Essence Love letters- swatche lakierów

Hej:)
Gdy pierwszy raz zobaczyłam zapowiedź limitowanki Essence Love letters  wiedziałam, że jeśli pojawi się w Naturach to kupię większość lakierów. Dziś przygotowałam dla Was prezentacje wszystkich odcieni które kupiłam.

Pędzelek jest szerszy i spłaszczony, wygodnie się nim maluje.

No to czas na prezentację paznokciową (w ogóle dziś taka piękna pogoda, że nawet lampy pierścieniowej nie odpalałam)

Rosy in love: delikatny pastelowy róż, niestety trochę problematyczny. Smuży i do pełnego krycia potrzeba 3 warstw.

DearPeach!: pastelowa brzoskwinka według mnie najładniejszy kolor z całej kolekcji. Niestety tak jak przy różu aplikacja jest problemowa, do pełnego krycia potrzebne są 3 warstwy

I got a crush on blue! :  bardzo ciekawy i niejednoznaczny odcień, nie wiem czy to jeszcze błękit czy już szarość (na zdjęciach na paznokciach wyszedł zbyt błękitny). Aplikacja nie sprawia problemów i do pełnego krycia wystarczą 2 warstwy.

Grey-headed lovebird: piękny lakier w kolorze taupe (przynajmniej taki mi google podpowiada). Aplikacja nie sprawia problemów, kryje przy 2 warstwach.

To zdjęcie zrobiłam wczoraj i najlepiej oddaje kolory wszystkich lakierów:
Dostępność: drogerie Natura
Cena: 7,99zł/7ml

Skusiłyście się na coś z tej limitowanki?

Pozdrawiam:)
Karola

107 komentarzy

  1. Pierwsze dwa kolorki szczególnie mi się podobają :) Zobaczymy, zajrzę w środę do Natury może coś będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super kolorki, najbardziej podoba mi się I got a crush on blue :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 3-warstwowe nie są dla mnie, nie lubię tyle razy nakładać lakieru, dwie warstwy to maks i ku tych bym się skłaniała; same kolory są takie se

    OdpowiedzUsuń
  4. O jezu róż!!!!! Już bym przeżyła te 3 warstwy! Ale Ty masz piękne pazuracze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*Przy pięknych kolorach też potrafię się poświecić i dać te 3 warstwy i zawsze można się wysuszaczem wspomóc:P

      Usuń
  5. bardzo w moim stylu te kolory ale do natury mam za daleko niestety

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam je w Naturze, ale nie skusiłam się na żaden, bo u mnie Essence trzyma się tylko dzień góra dwa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają,ja kupię wszystkie dostępne z tej serii kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Różyk i taupe bardzo mi wpadły w oko, ale skoro róż problematyczny, skuszę się tylko na taupe, oby był w mojej Naturze! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne pastelowe kolory ... długo się utrzymują na paznokciach ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie tylko swatche zrobiłam, ale uzupełnię informację o trwałości ;)

      Usuń
  10. ten błękitno-szary naj ;) Ale pal licho lakiery, Twoje pazurki są genialne! Zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  11. w sklepie jakoś mnie nie zachwyciły, a na Twoich paznokciach wszystkie mi się podobają :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na złość nie mam teraz żadnej natury blisko siebie. Ale brałabym wszystkie jak leci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. strasznie mi sie podoba drugi i trzeci kolorek! trzeba sie przejsc do Natury!

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie tez w sklepie nie przyciągnęły ale w Twoim wykonaniu mistrzostwo świata - brałabym wszystkie jak leci

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna prezentacja :). Grey-headed lovebird bardzo mi się podoba - ale chyba bardziej w opakowaniu niż na paznokciach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci Zoila, że on w rzeczywistości jest piękny tylko tak jakoś brzydko, szaro na zdjęciach wyszedł :(

      Usuń
  16. Bardzo fajna seria i kolory świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, ale subtelne, świetne

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzoskwinka rzeczywiście urodziwa :) Reszta jakaś taka bura i smutna...

    OdpowiedzUsuń
  19. błękitno-szary:) i różowy zdecydowanie najbardziej mi wpadły w oko. Niestety do Natury mi nie po drodze, więc niestety (bądź stety) nie posiadam żadnego:)

    OdpowiedzUsuń
  20. różowy najpiękniejszy, warty nawet przecierpienia tego beznadziejnego nakładania..:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rosy in Love jest cudny :) Mam chrapkę na kredkę do ust z tej limitki.
    Ps. Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusiły mnie kredki, ale są słabo napigmentowane i ostatecznie spasowałam (z Catrice chyba przygarnę ) ;)
      Dziękuję:* jej niesamowicie jest słyszeć to od Ciebie :*

      Usuń
  22. Kolory piekne, ale jak nakladanie do bani to sie nie skusze :(

    OdpowiedzUsuń
  23. oo tak, jakie piękne kolory, kuszą wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakos omijalam szerokim lukiem nature, ale musze kupic :) ja chce brzoskwinke

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiedziałam o tej limitce, ale chyba się za nią rozejrzę !
    Pięknie wyglądają na paznokciach, wszystkie :)

    Co robisz, że paznokcie tak się błyszczą??? Cudny masz też kształt paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten błękitno szary jest podobny do mojego ulubionego lakieru Joko, który już wycofano ze sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
  27. Trzeba przyznać, że jest szał :D Wyglądają pięknie, zwłaszcza na Twoich idealnych paznokciach *_* Najbardziej do gustu przypadł mi ten różowy i brązowy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzy pierwsze wpadły mi w oko :) Troszkę szkoda, że dwa z nich potrzebują aż 3 warstw.

    OdpowiedzUsuń
  29. szarobłękit i brzoskwinka mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Brzoskwinka wygląda fantastycznie. Nie wspomnę tutaj o twoich cudnych pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystkie są urocze, bardzo ładnie się błyszczą.U mnie nie ma natury,ale może na allegro coś sie znajdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dwa pierwsze bardzo mi się podobają, śliczne! Szkoda, że aż 3 warstwy potrzebne

    OdpowiedzUsuń
  33. Brzoskwinka to mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Różowy i brzoskwiniowy bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. O jak slicznie wyglada kazdy inny :)) ale zgadzam sie z Toba- brzoskwinia wygrywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. brzoskwinka urocza na maksa :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystkie cztery kolory są bardzo ładne. Ale cieszę się, że już 'wyleczyłam' się z limitek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja się na nic nie skusiłam, ale ta brzoskwinka mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Te dwa pierwsze lakiery wyglądają prześlicznie, ale nakładanie aż trzech warstw, trochę mnie odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne kolorki :) ja jakoś nie mogę się wybrać do Natury po te lakiery,ale może to i lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. ja byłam twarda i nie zakupiłam nic :) Rosy in love na zdjęciach jest dla mnie naj naj - ale trzy warstwy są średnio fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten szary wypada najsłabiej, ale nic dziwnego bo te jasne pastelki są piękne! Brzoskwinka i róż podbiły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  43. prześliczne te kolory, brzoskwiniowy podoba mi się najbardziej, jutro chyba podejdę to natury :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Te dwa co mi się podobają, akurat określiłaś jako problematyczne, więc sobie odpuszczę :D Ale ogólnie - kolory całkiem udane :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Różowy zdecydowanie najładniejszy, następnie brzoskwinia i reszta.

    OdpowiedzUsuń
  46. Dear Peach przykuł moją uwagę na dłużej..

    OdpowiedzUsuń
  47. mam brzoskwinię i też mi paskudnie smuży i długo schnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy trzech warstwach już swoje schnie niestety ja będę się ratować Insta dri ;)

      Usuń
  48. masz przeboskie paznokcie!
    a pomaranczka najpeikniejsza

    OdpowiedzUsuń
  49. Podoba mi się rosy in love, ale 3 warstwy to nie na moją cierpliwość :)
    Ciężko wzrok oderwać od Twoich paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  50. odpuszczam lakiery Essence od dawna, bo moje paznokcie zwykle ich nie lubią, a już na pewno ja nie lubię nakładać trzech warstw ;) ale przyznać trzeba, że tegoroczna moda na pastele jest super! te tutaj kolorystycznie prezentują się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  51. dear peach jest mocno podobne do lakieru makes me weak, obecnego w ofercie essence pare lat temu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie są bardzo podobne i Makes me weak miał podobne właściwości jeśli chodzi o aplikację i krycie ;)

      Usuń
  52. O rany, ale piękności! Już dawno żadne lakiery tak mi nie wpadły w oko. Teraz tylko pytanie, czy one są takie ładne same w sobie, czy Twoje pazurki i idealnie wykonany manicure robi swoje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha no moje poczucie estetyki nie pozwoliłoby mi wrzucić nieestetycznie pomalowanych paznokci:D
      A lakiery co tu dużo gadać są piękne gdyby jeszcze brzoskwinia i róż kryły w 2 warstwach to byłabym w niebie :)

      Usuń
    2. Szkoda, że tak często jest z pastelami, bo je uwielbiam. Niestety, na ogół potrzebują trzech warstw. Co do estetyki, jak się ma dwie lewe ręce do malowania paznokci, jak ja, to też trzeba się pogodzić, że idealnie nie będzie ;) Ale u innych bardzo miło popatrzeć na takie cudowne pazurki :)

      Usuń
  53. Ach, ten różowy i brzoskwinkowy wyglądają cudooownie! Byłam dziś w Primarku, ale nie widziałam tej serii :( :(
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  54. Wszystkie świetne, szkoda, że aż 3 warstwy, u mnie to nie przejdzie z praktycznego punktu widzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  55. ależ zachwytów :D ale nic dziwnego - są piękne!
    szczególnie 2 pierwsze :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wyglądają jak takie pudrowe cukierki i bardzo chciałabym przygarnąć choć buteleczkę, ale nie natknęłam się jeszcze na nie... :( Co prawda szukałam tylko w Hebe, bo Natury u mnie już dawno nie ma, ale jest tam szafa Essence, więc spodziewałam się, że je znajdę. A już byłam gotowa nagiąć mojego bana zakupowego :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudne kolory, brzoskwinia wymiana:-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Śliczne kolory, lubię takie 'brudaski' ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Wszystkie mi się podobają !

    OdpowiedzUsuń
  60. Wszystkie mi się podobają !

    OdpowiedzUsuń
  61. Wszystkie piękne, ale taupe to mój faworyt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taupe bardzo mi się podoba, ba w rzeczywistości jest ładniejszy niż na zdjęciach i do tego szybko schnie :)

      Usuń
  62. Dwa pierwsze kolory są najładniejsze. Szkoda tylko, że smużą i do pełnego krycia potrzebne są 3 warstwy ;-/

    OdpowiedzUsuń
  63. pierwsze dwa kolorki są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. kolory fajne, ale konieczność nakładania 3 warstw dla mnie je dyskwalifikuje... szczerze mówiąc tego się właśnie spodziewałam po pastelach od Essence

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam dla ładnego koloru raz na jakiś czas potrafię się poświęcić :P

      Usuń
  65. wszystkie sa godne uwagi,ale najlepsze nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  66. skusiłam się na róż, ale brzoskwinia też mnie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
  67. są przecudowne te odcienie!

    OdpowiedzUsuń
  68. Odpowiedzi
    1. Nie można od niej oczu oderwać niestety najsłabsze ogniwo z całej linitowanki jeśli chodzi o aplikację:(

      Usuń
  69. Dwa pierwsze kolory przepiękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. naprawdę ładnie kolory naprawdę przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Śliczne kolorki !!! najmniej podoba mi się szary, a reszta piękna !! :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Różowy i pomarańczowy mnie zachwyciły :) A pozostałe jakoś nie trafiają w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  73. śliczne są! ale u mnie by wyglądały paskudnie, nie to co u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  74. O mamo..! Jakie piękne! Wszystkie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Dwa pierwsze są prześliczne! Jakiś czas temu zraziłam się do lakierów z limitek Essence i nie kupuję..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo rzadko teraz kupuję lakiery Essence, ale te mnie zachwyciły kolorystycznie i musiałam spróbować ;)

      Usuń
  76. W tej brzoskwince się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  77. wszystkie wyglądają ślicznie :) ale nie muszę mieć :D odwyk

    OdpowiedzUsuń
  78. ta brzoskwinka musi być moja!:D

    OdpowiedzUsuń
  79. Każdy mi się podoba :) Ale fakt chyba brzoskwinka najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Najbardziej mnie zauroczyły te w odcieniach pastelowej pomarańczki i różu:)

    OdpowiedzUsuń
  81. A nie wiesz może czy te lakiery byłyby do zdobycia jeszcze?
    Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny

Uwaga: komentarze z linkami i te służące tylko reklamie będę usuwane!

SZABLON BY: PANNA VEJJS.