Ulubieńcy / styczeń 2017

Najwyższa pora pokazać Wam ulubieńców minionego miesiaca. Jeśli jesteście ciekawe co najbardziej zachwyciło mnie w styczniu zapraszam dalej...

BIOVAX GOLD / ODŻYWCZY OLEO-KREM DO WŁOSÓW
To produkt który można stosować zarówno na włosy suche jak i mokre. Na początku nie byłam przekonana do używania go na włosy suche, ale zaryzykowałam i to był strzał w dziesiątkę. Świetnie wygładza i ujarzmia spuszone włosy nie obciążając ich.

HIPP / OLIWKA PIELĘGNACYJNA
Hipp to zdecydowanie moja ulubiona oliwka, ma dobry skład i pięknie pachnie. Kupiłam ją z myślą o olejowaniu włosów i smarowaniu skóry po kąpieli. Jednak można jej też używać na wiele sposobów np: do demakijażu, do olejowania paznokci czy do depilacji. Przez swoją uniwerslność to kosmetyk który warto mieć pod ręką.


GĄBECZKA BEAUTYBLENDER
W styczniu wielki powrót zaliczyła gąbeczka do podkładu Beautybleder. Moja cera trochę się buntuje, pojawiają się na niej miejscowe przesuszenia i w takim przypadku aplikacja podkładu za pomocą gabeczki sprawdza sie u mnie najlepiej.

LIRENE PERFECT TONE / FLUID DOPASOWUJĄCY SIĘ DO KOLORU CERY
Jeśli jeszcze tego nie wiecie to bardzo lubię podkłady marki Lirene. Na mojej cerze sprawdzają sie bardzo dobrze, ale w  niektórych seriach brakuje jaśniejszych odcieni.
O Perfect Tone już Wam wspominałam. Pięknie, bardzo naturalnie wyglada na skórze, jest lekki, nieźle kryje i nie podkreśla suchych skórek które ostatnio mnie męczą.

SIŁOWNIA
Na siłownię zaczęłam chodzić od stycznia. I nie, nie było to postanowienie noworoczne, po prostu wreszcie znalazłam koleżankę która też chciała zacząć ćwiczyć. Naprawde nie myślałam jednak, że tak mi się to spodoba. Trenuję 4-5 razy w tygodnku i już widzę, że moje ciało się zmienia, mieśnie stają się lekko zarysowane, skóra bardziej napięta i te efekty motywują mnie jeszcze bardziej. Powinnam jeszcze poprawić swoją dietę i będzie pięknie.

Zobacz także:
KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY ROKU 2016
NOWOŚCI KOSMETYCZNE / STYCZEŃ 2017

Jestem ciekawa czy znacie moich ulubieńców?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

34 komentarze

  1. Nie znam żadnego z Twoich ulubieńców:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się nie mogę doczekać aż zrobi się trochę cieplej, to pobiegam sobie na dworzu :) Wcześniej chodziłam na siłownię (na bieżnię), ale to jednak mnóstwo kasy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo, koleżnka też właśnie wyczekuje wiosny i ciepła żeby zacząć biegać ;)
      Ja na siłownię chodzę bardziej dla cieżarów, ale fakt trochę to miesiącznie kosztuje...

      Usuń
  3. Nie znam nic niestety, ale oliwka kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten oleo-krem w swoich zpacach i własnie mi o nim przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawil mnie krem do wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa kremu do włosów ! Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie oleo-krem również super się sprawdza na suche włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oleo-krem na stałe zagościł w mojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Napewno zainwestuje w oliwke bo to faktycznie super kosmetyk :) bardzo zaciekawił mnie ten podkład, u mnie lirene tez się całkiem nieźle sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to najlepszy podkład z Lirene jaki do tej pory miałam (City Matt, Nature Matte, No Mask) ;)

      Usuń
  10. Kiedyś się uprzedziłam do Biovaxa i jakoś nie mam chęci wracać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować jakiś oleo-krem, bo czytam same pozytywne opinie o nich, a na pewno mi się taki produkt przyda do używania na suche włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam na początku, że jest przereklamowany a to faktycznie bardzo fajny produkt :D

      Usuń
  12. Uwielbiam oliwkę HIPP. To była moja ulubiona oliwka.
    Nie trenujesz za często jak na początek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne oliwki się przy niej chowają :)
      Nie to nie tak, że wesząłm na siłownię z marszu bez wcześniejszej aktywności fizycznej, zaczęłam ćwiczyć w domu w listopadzie i po pewnym czasie czułam, że to już za mało. Na początku ćwiczyłam pod okiem trenera ;)

      Usuń
  13. Oleo-krem również bardzo polubiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam żadnego z Twoich ulubiencow

    OdpowiedzUsuń
  15. Odżywkę z Biovaxu muszę koniecznie kupić,bo już tyle dobrych opinii słyszałam na jej temat,że muszę ją wypróbować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oleo-krem mam w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gąbeczkę mam i uwielbiam. Moim zdaniem nic innego tak pięknie nie rozprowadza i nie stapia ze skórą podkładu, jak właśnie ona :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam jednego z twoich ulubieńców :) Siłownia! Chodzę już prawie 3 lata :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zainteresował mnie ten podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hippek jest ekstra, miałam po drodze inne oliwki ale ta jest najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  21. Podkład Lirene widziałam teraz na % w rossmann :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten krem do włosów mnie zainteresował ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne ulubieńcy :) Niestety żadnego nie znam..
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Część znam i chyba muszę kupić tą gąbeczkę, wszyscy ją wychwalają. Ja kupiłam sporo nowych kolorów z semilaca i czerwoną szminkę z Loreala :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja właśnie dziś kupiłam mój pierwszy oleo-krem i zaraz właśnie użyję go pierwszy raz ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.