Wishlist 2017

Dziś przychodzę z luźnym wpisem. Zastanawiał się ostatnio nad moją listą zakupów i postanowiłam ją uaktualnić, może mój Mikołaj to przeczyta i sprawi mi przezent na święta. Jeśli jesteście ciekawe co zamierzam kupić w najbliższym czasie zapraszam dalej...


1. AZJATYCKIE / KOREAŃSKIE KOSMETYKI
Niedawno wprowadziłam do swojej pielegacji wybrane zasady z książki "Sekrety urody koreanek" dlatego chciałabym też spróbować oryginalnych azjatyckich kosmetyków. Najbardziej kuszą mnie maseczki w płachcie i esencja.

2. SUSZARKA DO WŁOSÓW
Moja stara suszarka już ledwo chodzi i muszę kupić coś nowego. Upatrzyłam sobie suszarkę Remington z serii Protect. Mam już lokówkę z tej serii i jestem z niej bardzo zadowolona.

3. MEZOROLLER
Wiele dobrego o nim czytałam i chciałabym potraktować nim moje zmarszczki na czole. Obawiam się tylko trochę bólu.

4. URZĄDZENIE DO DEPILACJI ŚWIATŁEM
Upatrzyłam sobie model Philips Lumea SC2005/00, ale jeszcze nie jestem w 100% przekonana. Nie jest to tani sprzęt i boję się, że może nie zadziała. Jeśli miałyście do czynienia z takim urządzeniem dajcie znać jak się sprawdza?

5. PĘDZLE DO MAKIJAŻU 
Chciałabym dokupić kilka pędzli. Jeszcze nie wiem na którą markę się zdecyduję, może bedzie to Zoeva.

6. ZAMÓWIENIE Z BIOCHEMIA URODY
Jestem zachwycona kosmetykami które ostatnio tam zamówiłam i już przygotowuję się na kolejne zakupy.

7. TUSZ DO RZĘS LOREAL 
Muszę w końcu wypróbować słynny Volume Million Lashes. Zużyłam już kilka maskar z zapasów i będę mogła bez wyrzutów kupić coś nowego.

8. POMADKI MATOWE BOUJORIS 
Mam dwie pomadki z tej serii i chciałabym kupić dwie kolejne. Uwielbiam ich konsystencje i to jak świetnie wyglądają na ustach.

ps: już są wyniki konkursu z Lirene, opublikowałam je w poście konkursowym

A jakie są Wasze marzenia kosmetyczne?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

35 komentarzy

  1. Mam mezoroller (dokładnie ten ze zdjęcia) i jestem bardzo zadowolona z efektów takiego zabiegu. A bólu się nie bój, bo określiłabym to raczej jako przyjemny masaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bardzo niski próg bólu i panikuję ;D

      Usuń
  2. Też bym musiała zainwestować w jakieś pędzle ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. te pedzle z zoevy sa calkiem fajne,mam niektore modele ale typowo do oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pędzle Zoeva są zdecydowanie warte uwagi. Nad tym Phillipsem też się zastanawiałam, ale gdzieś czytałam, że żywotność lampy nie jest powalająca, a nie są to elementy wymienne, więc nie jest to inwestycja "raz na zawsze" :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, ten model akurat ma 250tys impulsów co podobno ma wystarczyć na 5-7lat ale znowu jest model z remingtona który ma niby 65tys i powinien wystrczyć na ok 10 lat. Nie wiem na jakiej podstawie to wyliczają, ale jakby miał działać 10 lat to by mi wystrczyło, żeby tylko działał:D

      Usuń
  5. Też muszę rozejrzeć się za jakimiś dobrymi pędzlami, ale jeszcze nie mam pomysłu na markę. Myślałam nad Bdellium tools.
    No i mezoroller mogłabym wypróbować, ale odkładam zakup na kilka lat, bo póki co nie widzę zmarszczek na czole ani twarzy. Na razie skupiam się bardziej na pielęgnacji skóry pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki tobie odkryłam najlepszy krem pod oczy :D

      Usuń
  6. Zdecydowanie polecam ten tusz do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam depilator ipl Remingtona i nie polecam. U mnie włosy np. pod pachami odrosły w 80%, a zrobiłam z 10 zabiegów, efekt jest naprawdę marny i krótkotrwały, nie wart poświęconego czasu, zwłaszcza jeśli chodzi o nogi, bo tam to naprawdę czasochłonna sprawa. Mam ciemny i gruby zarost, liczyłam na lepsze efekty. Nie wiem czy będę dalej używać, wydałam na niego sporo kasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego się właśnie boje, szkoda wielka :(

      Usuń
  8. Nad 4 też się zastanawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz nie tworzyłam wishlisty i chyba mi jakoś lżej dzięki temu :) a na pewno lżej mojemu portfelowi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałam wypróbować te kosmetyki koreańskie bo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozycję 4 i 5 chciałabym sama dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie planuję zakup urządzenia do depilacji światłem ale firmy Remington

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie pod choinkę zamówiłam sobie pędzle zoeva już nie mogę się doczekać <3 Tusz polecam bardzo, a do koreańskich kosmetyków sama robię podejście :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z Twojej listy widziałabym u siebie tylko pędzle i mascarę (pędzli nigdy dość) :D

    OdpowiedzUsuń
  15. same fajne produkty, ja bym chciała nowe pędzle do oczu :D no i coś z koreańskiej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  16. Pędzle z Zoevy i tusz z Loreal chętnie bym przygarnęła :) Dodatkowo marzą mi się termoloki :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. U mojej mamy to urządzonko do depilacji działa, ja się trochę boją nie wiem czemu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Tusz z Loreala bardzo Ci polecam, jest świetny, tylko tą wersję klasyczną Black, bo jest jeszcze So Black, ale mam wrażenie, że ma gorszą konsystencję i szybciej wysycha w opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie o różnych wersjach są różne opinie, dlatego na początek chcę tą klasyczną wypróbować :)

      Usuń
  19. Zrób kochana post o swojej pielęgnacji wieczornej i porannej. Chce zmienić swoja na bardziej naturalną, może cos u Ciebie podpatrzę.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Praktycznie wszystko sama też bym chętnie przygarnęła ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten mezoroller taki sam co prezentujesz na zdjęciu i przyjemny masaż robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to muszę kupić jak nie boli tylko przyjemnie masuje :D

      Usuń
  22. Mam tą suszarkę z wygranej w konkursie Remingtona. Świetna!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawm i mnie to urządzenie do depilacji laserowej, jeśli dobrze działa to też chętnie bym przygarneła :) Mi się marzy znalezienie szminki czerwonej, ale w takim delikatnym zgaszonym odcieniu i paletka cieni The Balm Nude Dude, no tego tuszu z Loreala też muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  24. o wypatrzyłam kilak rzeczy, które sama bym chętnie kupiła :)
    jeśli chodzi o mezoroller to ból nie jest straszny :) miałam mezoterapię mikroigłową robiona i jest do przeżycia. W kwestii epilacji bywa różnie. Niestety taki sprzęt nie da ci tego samego efektu, co laser w salonie. Jest to urzadzenie IPL, a nie laser :) Oczywiste jest, że nie mogą puścić do obrotu sprzętu, do któreg normalnie potrzebne jest profesjonalne szkolenie i ogrom wiedzy, ale próbować warto ;) sama miałam na niego chrapkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.