Ulubieńcy / sierpień 2016

Minął kolejny miesiąc, więc czas na ulubieńców. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię przygotowywać te posty. Jeśli jesteście ciekawe jaki kosmetyki zdobyły moje serce zapraszam dalej...

NACOMI ZIELONA GLINKA / MASKA OCZYSZCZAJĄCA 
Zawsze lubiłam glinki, ale teraz chyba się od nich uzależniłam. Skóra po maseczce z zielonej glinki jest pięknie oczyszczona, świeża i gładka. Żadne gotowe maseczki nie dają mi takich efektów jak czyste glinki. Bardzo chwalę sobie też mycie twarzy glinką o którym niebawem napiszę osobny post.

BATISTE SUCHY SZAMPON / WERSJA SWEETIE 
Wypróbowałam już wiele wersjii szamponów Batiste. Jedne polubiłam bardziej, inne mniej, ale nadal uważam, że są to najlepsze suche szampony na rynku. Sweetie przepięknie pachnie i mam wrażenie, że najmniej bieli włosy spośród wersji które do tej pory miałam. Suchych szamponów używam najczęściej do odświeżania i utrwalenia grzywki która czasami żyje swoim życiem. Oczywiście suche szampony ne zastąpią mycia włosów i używam ich tylko w wyjątkowych sytuacjach.

LIRENE NO MASK / PŁYNNY FLUID + SERUM 
Nie spodziewałam się, że tak bardzo go polubię. Na twarzy wygląda naturalnie, delikatnie matuje i całkiem nieźle kryje. Lekko przypudrowany, utrzymuje się u mnie spokojnie 5-6 godzin bez świecenia. Czytałam, że ciemnieje na skórze, ale nic takiego u siebie nie zauważyłam. Uważam, że to kwestia indywidualna i najlepiej sprawdzić to przed zakupem, biorąc próbkę. Minusem są odcienie, ja mam najjaśniejszy i teraz gdy jestem opalona jest dobry. Jednak gdy opalenizna zniknie będzie na pewno za ciemny. Kolejny minus to brak pompki, przy tak rzadkiej konsysyencji, bardzo by się przydała.

GOLDEN ROSE / POMADKA SHEER SHINE 18 
Wiem, że na topie są matowe produkty do ust. Ja jednak na co dzień najczęściej wybieram pomadki, lekkie o błyszczykowym wykończeniu. Pomadka Golden Rose uwiodła mnie konsystencją, kolorem i niezłą pigmentacją. Pięknie wygląda n ustach i sprawia, że makijaż wygląda świeżo. Na pochwałę zasługuje też ładne, proste opakowanie. Pomadki takie raczej nie mają najlepszej trwałości, ale ja im to wybaczam.

I pomadka Golden Rose na ustach.

Zobacz także:
Ulubieńcy / lipiec 2016 <klik>
Najlepsze pędzle do podkładu <klik>

Znaci moich ulubieńców? Jakie kosmetyki Wy polubiłyście w sierpniu?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

38 komentarzy

  1. Ja też doceniłam właściwości zielonej glinki, chociaż obecnie używam maseczki z białą oraz ghassoul :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę tym, którym pasuje ten podkład, sama byłam na niego skuszona ale niestety po maźnięciu się nim w drogerii miałam piękną, ciemną, pomarańczową plamkę na żuchwie :D a szkoda, bo sam w sobie wydaje się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, mi bardzo podoba sie jego lekka konsystencja i wykończenie, ale póżniej też będzie za ciemny dla mnie :(

      Usuń
  3. Fenomenu suchych szamponów nigdy nie zrozumiem, bo z moimi włosami nie robią kompletnie nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ich działanie jest widoczne gołym okiem :D

      Usuń
  4. Ja do suchego szamponu nie mogę się przekonać :<

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny odcień tej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Suche szampony są super :D Ratują włosy. Ja mam wersje dla blondynek i jestem zadowolona ale używam go bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Suchy szampon to mój must-have! Z moimi włosami używam go niezwykle często :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również uwielbiam glinki do pielęgnacji twarzy, ale zielonej jeszcze nie stosowałam ;) Natomiast szampony Batiste to must have w mojej łazience, potrafią uratować człowieka gdy brakuje czasu lub objętości :D

    OdpowiedzUsuń
  9. zieloną glinkę nacomi sama używam i bardzo ją lubię :) mam też czerwoną jak i inne ich produkty które testuje już od jakiegoś czasu i są moimi ulubieńcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba w najbliższym czasie wypróbuję wiele kosmetyków Nacomi, bardzo mnie kuszą a te co mam sprawdzają się bardzo dobrze :)

      Usuń
  10. ja też pokochałam maski, zwłaszcza glinkowe! :) a na wpis o myciu twarzy glinką czekam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę koniecznie go zrobić bo już długo się zabieram za ten wpis :)

      Usuń
  11. Ja sie z Batiste dogadać nie umiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Glinki uwielbiam a koniecznie muszę wypróbować ten zapach Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten podkład i też o lubię, chociaż faktycznie przydałaby się pompka. Mam teraz Batiste do ciemnych włosów i jestem z niego najbardziej zadowolona, bo nie widać tak białego proszku na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Batiste do ciemnych włosów jeszce nie miałam, mojej koleżance się nie spodobał i jej recenzja mi skutecznie utkwiła w głowie :P Ale ja problemu z białym proszkiem nie mam bardzo łatwo sie u mnie wyczesuje :)

      Usuń
  14. pięknie wygląda pomadka z GR na ustach, delikatnie i dziewczęco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam podobnie z pomadkami - wiem, że modne są te matowe, ale żadnej nie mam, za to chętnie używam takich błyszczących i lekkich :) Sheer shine mam jedną i jest bardzo fajna. Choć najbardziej chyba lubię kiko z zeszłorocznej wakacyjnej limitki <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam tylko ten suchy szampon. Sama mam wersję o zapachu wisni albo czereśni;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z batiste lubię tę wersję medium brown czy jakoś tak - mimo że jestem ciemną blondynką, na moich włosach efekt jest ok, nie bieli i nie razi ciemnym kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Batista i fluid z Lirene lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor pomadki Golden Rose ładny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam niczego z tych kosmetyków, ale Batiste kusi, chociaż jeszcze nie kupiłam. Łady kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też byłam bezwzględnie wierna Batiste aż nie kupiłam przez przypadek suchego szamponu Marku Aussie. Też jest fajny i ma delikatniejszy zapach. Dla tych dziewczyn, które nie rozumieją fenomenu suchych szamponów - to nie o to chodzi, że zastępują mycie, bo one także ratują jak włosy oklapną po nocy, albo są zbyt sypkie do związania koka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam ten podkład, ale dla mnie jest on nie dośc, że za ciemny to w dodatku pomarańczowy :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również uwielbiam maseczki z zielonej glinki - są idealne do mojego typu cery, świetnie oczyszczają i skóra po prostu lepiej po nich wygląda :) Dzięki za ulubieńców - może coś wypróbuję w tym miesiącu :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi kolorystycznie ta pomadka nie przypadła do gutu, jakoś mi nie pasuje ten kolor ;( Choć sam w sobie jest piękny, to z moją karnacją jakoś się nie zgrywa ;( Ale Tobie wydaje się pasować idealnie, usta w lepszym wydaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. No mask się u mnie nie sprawdził i był za jasny, widzę, że glinka jest sypka, myślałam, że już rozrobiona, to muszę sobie ją sprawić, bo wolę w sypkiej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pomadka ma śliczny kolor, zainteresowałaś mnie tą glinką.

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam szampony Batiste są idealne gdy nie mamy czasu umyć włosów.Bardzo podoba mi się kolor tej pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zielona glinka bardzo dobrze się u mnie sprawdza, natomiast podkładu i szminki ( w naprawdę pięknym kolorze!) nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.