Pomadki Kobo Matte Lips

Pomadki o matowym wykończeniu stały się w ostatnim czasie bardzo modne i na rynku pojawia się ich coraz więcej. Cieszę się z tego bo polubiłam mat na ustach. Dziś zaprezentuję Wam dwie pomadki Kobo z serii Matte Lips. Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdzają zapraszam dalej...

Producent oferuje nam 6 kolorów, ja posiadam dwa 401 La Madeleine i 402 Saint Tropez.
Pierwsza rzecz na którą zwróciłam uwagę to piękne opakowanie. Konsystencja jest kremowa dzięki czemu aplikacja nie sprawia trudności i nie wysuszają ust. Pomadki są dobrze napigmentowane i najlepiej nakładać je w niewielkiej ilości, wtedy prezentują się najlepiej. Wykończenie nie jest w 100% matowe (jak wskazywałaby nazwa serii) i raczej nazwałabym je satynowym.
Zauważyłam też, że moje pomadki różnią się jakością. La Madeleine lubi się warzyć i wchodzi we wszystkie załamania, co niestety nie wygląda dobrze. Z Saint Topez nie mam już takiego problemu, pomadka wygląda na ustach bardzo ładnie i dobrze się utrzymuje.
Pomadki kosztują 15,99zł i dostępne są w Drogeriach Natura

A tak Saint Tropez prezentuje się na ustach:

Lubicie mat na ustach czy raczej wybieracie połysk? Znacie pomadki Kobo?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN 

38 komentarzy

  1. Wyglądają obłędnie i już zapragnęłam je mięć:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz jestem zakochana w pomadce matowej z Golden Rose :D Opakowania przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. La Madeleine mnie zaciekawiła, muszę ją sobie obejrzeć na żywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne kolory ;) ja mam z tej serii akurat mocniejsze kolory,to ciężko mi nimi ładnie pomalować bez konturówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładne, ja mam 4 ciemniejsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. strasznie mają ładne opakowania ^.^

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podoba mi się efekt jaki dają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Saint Topez wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz bardziej mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow ale ładne kolory i te opakowania... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolory ! Musze je mieć !:)

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamuniu i jakie opakowania mają <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne pomadki. Z chęcią bym przytuliła obie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Saint Tropez wędruje na moją szminkową wishlistę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wizualnie prezentują się bardzo dobrze, bardziej moim kolorem jest właśnie Saint Tropez. Popatrzę z bliska w szafie KOBO i kto wie? pomadek nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam maty :) piękne opakowania mają te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię i mat i połysk :-) najlepiej u mnie sprawdzają się matowe szminki nałożone na bezbarwną pomadkę :)
    Ślicznie prezentuje się ten drugi kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam matowe usta, a saint tropez wygląda naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam mat na ustach... coś pięknego :) zimą bardziej odcienie nude, ale wiosna i lato to szalone kolory :) spodobał mi się ten odcień brzoskwiniowo-różowy z Kobo, ładnie ożywia buzię i do twarzy Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety ani jeden, ani drugi kolor dla mnie, ale Tobie w tym odcieniu jest przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sliczne! Opakowanie rowniez bardzo ladne ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyjątkowo udana gama kolorystyczna tych szminek:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Saint Tropez ma piękny kolor <3 I cudne są te opakowania!

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie rządzi mat ;) opakowania tych pomadek są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Akurat z tej firmy pomadek nigdy nie miałam, ale lubię takie matowe wykończenie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. La Madeline mi się bardziej podoba, ale szkoda, że jest gorsza :(

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie prezentują się te pomadki, szczególnie podobają mi się ich opakowania. Muszę się im bliżej przyjrzeć któregoś razu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne!!!! No i opakowanie!! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Opakowania sa cudne, kolorki też przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Saint Tropez wygląda przepięknie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolory jak najbardziej mi się podobają :) Takie subtelne, ale robią wrażenie :) Szkoda tylko, że nie są matowe w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne pomadki a opakowania mają jeszcze piękniejsze zauroczyłam się ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

Ps: Komentarze służące tylko reklamie (czyt. zawierające linki do sklepów i blogów) będą na bieżąco usuwane.
Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.