Nowości kosmetyczne / styczeń 2016

Dziś post lekki i przyjemny, czyli podsumowanie zakupów z ostatniego miesiąca. Powiem Wam, że naprawdę jestem dumna z tego ile kosmetyków kupiłam w styczniu. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam dalej...

Będąc w  Kielcach nie mogłam nie odwiedzić stoiska Golden Rose. Kupiłam dwa lakiery z serii Express Dry w najmodniejszych kolorach tego roku  i pomadkę z serii Velvet Matte. Wybrałam odcień nr 26 możecie go zobaczyć bliżej na moim instagramie  <klik>. Przy okazji w Zarze kupiłam perfumy w rolce, wzięłam je na próbę bo akurat nie było zapachu który chciałam kupić. Lakier Sally Hansen i konturówka Wibo Nude Lips to już zakupy z Rossmanna.

W Rossmannie kupiłam też kilka najpotrzebniejsze rzeczy. Płyn do kąpieli Babydream dla mam, żel do mycia twarzy Isana Young i płyn do higieny intymnej Facelle. To kosmetyki które znam, lubię i wracam do nich co jakiś czas. Odżywkę Fructis Goodbye Damage wzięłam na próbę i już mogę powiedzieć, ze jest bardzo fajna.

Jak tam Wasze zakupy w styczniu, poszalałyście czy wręcz przeciwnie? Jestem ciekawa czy znacie te kosmetyki?
Pozdrawiam
Karola


INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN 

57 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Ja na pewno jeszcze jakieś kupię :)

      Usuń
  2. Fajne nowości, zaciekawiła mnie odżywka Fructis

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tę odżywkę i spodziewałam się poprawy,ale u mnie niestety zawiodła. Nawet stosując razem z szamponem z tej samej serii nie widziałam rezultatów :( A od Velvet Matte nie wolisz Lipstic Crayon? Ma bardziej kremową konsystencję :) Uwielbiam je <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię Lipstick Crayon mam na razie 4 sztuki i w planach następne a sumie Velvett Matte wzięłam tylko żeby sobie je porównać :D
      Co do odżywki to zadowala mnie bo ładnie wygładza i zmiękcza mi włosy, szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła :(

      Usuń
    2. Ja Lipstic pokochałam,bo bardzo długo się utrzymują. Co prawda odżywka rzeczywiście po umyciu je zmiekcza, włosy się ładnie rozczesują, ale końcówek nie ratują. Jak się rozdwajały tak rozdwajają się nadal.

      Usuń
    3. A jak zabezpieczasz końcówki? U mnie najlepiej sprawdzają się jedwabie gdybym nie używała regularnie to musiałabym co miesiąc podcinać ;)

      Usuń
    4. U mnie jedwab się nie sprawdza,bo po nim strasznie elektryzują mi się włosy :/ Od czasu do czasu stosuję na końcówki olejek rycynowy. Chociaż przyznaję, że jak mi się przypomni. Stosowałam tez olejek arganowy,ale jakoś większej różnicy nie widziałam.

      Usuń
  4. lakiery super ;) też ostatnio kupiłam te kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam matową szminkę i lakier z serii express dry, lubię zakupy w Golden Rose :)
    Z Goodbye Damage bardzo się polubiłam, natomiast Facelle w tej wersji mnie podrażniało, wolę fresh lub sensitive ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mni9e wszystkie wersje Facelle się na szczęście sprawdzają, ale chyba najbardziej lubię sensitive ;)

      Usuń
  6. Kiedy ja będę mogła takie zakupy pokazać... Kij ze styczniem, ja już w lutym mam pół kartonu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tak w listopadzie i grudniu, nawet na blogu nie pokazałam bo za dużo tego było :P

      Usuń
  7. Nawet miło wspominam żel do twarzy z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten różowy lakier z GR, ale jeszcze stoi nieużywany :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się miałam ograniczać, ale nie do końca mi wyszło ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. A jaki zapach chciałaś kupić? Może Black Amber? To jest mój ulubieniec od 2 tygodni :D Ten zapach co Ty kupiłaś tez mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ jestem ciekawa tej konturówki z Wibo :) Koniecznie muszę ją zapisać na Wishlistę kosmetyków z Polski. Mam już jednego ulubieńca, ale chciałabym spróbować czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajna, zrobiła na mnie lepsze wrażenie niż Inglot ;)

      Usuń
  12. Kosmetyki golden rse są rewelacyjne i ciężko się na coś nie skusić będąc przy ich stoisku

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też bardzo mało w tym miesiącu kupiłam :) Ale jutro będę u fryzjera w Kielcach, a że akurat jutro też będzie wypłata to może się to źle skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie zaszalałam za bardzo :), a kolory lakierów są podobne chyba do kolorów roku 2016 wg Pantone :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Planujesz może przygotować recenzję tych perfum z Zary? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie za bardzo wychodzi mi opisywanie zapachów ;)

      Usuń
  16. Mam dokładnie te same lakiery golden rose i muszę powiedzieć, że są genialne i naprawdę szybko schną. Miałam również tę odżywkę Garnier, stosowałam razem z szamponem z tej serii, ale niestety strasznie przesuszyły mi skórę głowy i dostałam koszmarnego łupieżu :(

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne lakiery. I sporo fajnych rzeczy, musze i ja moje nowości podsumować:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja idąc obok Golden Rose mam ochotę kupić wszystko :D
    Facelle swego czasu używałam cały czas, trochę został zapomniany u mnie, ale pewnie wrócę do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam już 2 buteleczkę tego lakieru z sally hansen i go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię kosmetyki GR :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolory lakierów wpadły mi w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj jak ja się czaję się tyle czasu na te szminki GR :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja uwielbiam szminki z GR, mam matową i jestem w niej zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  24. za każdym razem gdy użyłam płynu Facelle czułam palenie, robiłam do niego kilka podejść i jestem pewna na 100% że on jest winowajcą.

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam odżywkę Goodbye Damage :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam ten żel do higieny intymnej z Facelle i zawsze jak jestem w PL robię sobie jego duży zapas;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Golden Rose: również nie mogę przejść obok stoiska nie zaglądając. <3

    OdpowiedzUsuń
  28. W styczniu nie poszalałam z zakupami, ale niestety w lutym trochę nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolory tych lakierów przepiękne! też ostatnio kupiłam w GR taki róż :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ciekawa produktów do ust GR

    OdpowiedzUsuń
  31. Widzę same perełki u Ciebie. Uwielbiam perfumy Zary :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczne kolory lakierów, aż chcę już lato!;) Z płynem facelle już się nie rozstaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Odcień pomadki GR jest śliczny, ciekawa jestem jak prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja w styczniu zakupiłam tylko krem do stóp hehe ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

Ps: Komentarze służące tylko reklamie (czyt. zawierające linki do sklepów i blogów) będą na bieżąco usuwane.
Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.