Mydła w piance / Bath & Body Works i Palmolive

Mydło do mycia rąk to kosmetyk który znajduje się chyba w każdym domu i jest to produkt którego używamy często, w końcu ręce myjemy kilka razy dziennie. Dziś porównam dwa mydełka w formie pianki. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam dalej...

Mydła w piance na dobre zagościły w mojej łazience, bardzo polubiłam tą formę. Niestety na naszym rynku jest mało podobnych produktów.
Oba mydła mają konsystencję gęstej pianki która dość szybko się rozpływa. Dobrze myją i nie mam im tu nic do zarzucenia. Skład w obu przypadkach oparty jest SLES. Wiem, że wiele osób go unika więc produkty te nie przypadną im do gustu. Mi SLES krzywdy na szczęście nie robi.
Jeśli chodzi o zapach to bezapelacyjnie wygrywają mydła B&BW, Palmolive pachnie bardzo sztucznie i nie wyczuwam tam żadnych malin a właśnie na zapach malin liczyłam najbardziej. Dodatkowo zapach mydeł B&BW utrzymuje się na skórze przez dłuższy czas. Pianki B&BW dostępne są w wielu wariantach zapachowych, jeśli chodzi o Palmolive
to w Niemczech widziałam tylko dwie wersje.
Mi osobiście bardziej do gustu przypadło mydło Bath & Body Works.
Ceny jak na mydło są jednak dość wysokie: Palmolive ok 3€/ 250ml / Bath & Body Works ok 30zł/259ml 

Jakich mydeł najchętniej używacie?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

32 komentarze

  1. Ooo bardzo lubię takie rozwiązanie :) Mam piankowe z Bath and Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wszystko co piankowe ale mydeł jeszcze nie miałam. Tak samo jak nic z B&BW:)

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm w sumie to jakoś uwagi na mydła nie zwracam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham mydła z B&BW! Moje naj naj od kilku już lat. Nie mają sobie równych ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam mydeł w płynie jak na razie, ale myślę, że pianka jest ciekawym rozwiązaiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mydła zawsze kupuje inne, lubię nowości. Szkoda, że te do najtańszych nie należą, bo ostatnio bardzo polubiłam formę pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze kupuję Isanę w płynie i przelewam do ceramicznego pojemniczka. Piankowego nie miałam nigdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię tak samo, a jeśli chodzi o pianki to miałam jedynie do mycia twarzy:)

      Usuń
  8. Uwielbiam wszelkie kosmetyki w postaci pianki, ale takie mydło widzę pierwszy raz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te mydła piankowe, mam chęć zaopatrzyć swoją łazienkę w nie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam Body Works i mam ochotę na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mydełka piankowe Bath &, Body Works są świetne, używam z przyjemnością, pachną tez obłędnie:) Lubię także mydła Dove:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnego mydełka w postaci pianki, ale często korzystałam z łazienki w galerii i tam tego typu mydełka są i bardzo mnie zaciekawiły :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwykle stosuję mydła w płynie, mydełka w piance sama w mieszkaniu nigdy nie miałam, ale używałam w toalecie na lotnisku i całkiem fajne były :)

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie bym wypróbowała tego z BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe kiedy te z Palomlive pojawią się u nas, mimo wszystko chętnie bym wypróbowała ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę koniecznie wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mydła w piance to dla mnie totalna nowość :) Róż górą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio używam pianek z B&BW i jestem zachwycona. Obecnie na umywalce w łazience stoi Copacabana Coconut :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie spotkałam się wcześniej z taką formułą.. brzmi i wygląda bardzo interesująco :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zazwyczaj stosuję zwykle mydła, ale te w piance bardzo mnie ciekawią. Niestety nie miałam jeszcze okazji z nimi "współpracować" :C

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ się prezentują! Ja sięgam jednak po mydełka w płynie bez SLS i SLS, najchętniej te od YOPE :) Domownicy je uwielbiają i wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja kupuję wkłady w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie sie prezentują, jednak cena mnie trochę przeraża;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Barzo lubię mydełka w piance od Bath&Body Works, ale ze względu właśnie na cenę, kupuję je rzadko - najczęściej na promocjach. Chętnie przetestowałabym pianki z Palmolive :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja uwielbiam mydla lush. Ale i petit marsilie mi przypadly do gustu (w kostce, do tych w plynie dopiero sie przymierzam.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja uzywam zwykłych w płynie, ale mam ochotę na te w piance :3

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś zobaczyłam tą piankę z Palmolive na Insta, i tak czekam i chyba się nie doczekam na pojawienie się jej w PL.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja kupuje te z Bath ANd Body WOrks , ale czasami tez kupie inne . plynne czy pianka obojetnie

    OdpowiedzUsuń
  29. ja bardzo lubię mydła w piance nawet te z Bath&Body mimo że wysuszają dłonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja najczęściej właśnie używam mydel BBW :) Jak dla mnie są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też mam to Palmolive z Niemiec a czy są dostępne gdzieś w PL?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

Ps: Komentarze służące tylko reklamie (czyt. zawierające linki do sklepów i blogów) będą na bieżąco usuwane.
Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.