Must have / cieliste cienie do powiek

Matowy cielisty cień do powiek to według mnie kosmetyk który powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce. Cielistego cienia używam w każdym makijażu. Podkreślam nim łuk brwiowy, wewnętrzny kącik oka i rozcieram inne cieni. Zapraszam dalej...

Mam trzech ulubieńców w tej kategorii. Każdy z nich jest rewelacyjny i na dodatek tani.
Hean High Definition Nude - najjaśniejszy cień w kolorze śmietanki który nałożony w wewnętrzny kącik oka i na łuk brwiowy pięknie rozjaśnia spojrzenie.
My Seacret 505 - to po prostu beż, beż idealny. Często nakładam go na całą powiekę, bardzo ładnie wyrównuje kolor skóry.
Miyo Vanilla - czyli beż z odrobiną różowych tonów który obecnie mi się skończył, ale na pewno kupię go ponownie. Jego recenzję znajdziecie tutaj <klik>

I jeszcze swatche na koniec:

Też uważacie, że choć jeden cielisty cień wypada posiadać? Macie swoje ulubione?
Pozdrawiam
Karola

43 komentarze

  1. Moim zdaniem taka kolorystyka w kosmetyczce to podstawa. Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten z my secret, jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam dwa cienie bazowe już w paletce Naturally Yours z Zoeva, więc na razie się nie martwię, ale jak się skończą to będę musiała szukać pojedynczych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kolory akurat zużywają się najszybciej :)

      Usuń
  4. Takie cienie to must have. Musze zakupic kilka dodatkowych sztuk :) Ostatnio widzialam fajne cienie z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Catrice ma jeden z serii Velvet Matt, nie jest zły, ale do ulubieńca mu daleko ;)

      Usuń
  5. Dla mnie beżowy cień to podstawa. Mam ich całe mnóstwo, a mimo wszystko schodzą najszybciej :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedyne cienie które potrafię zużyć do końca :D

      Usuń
  6. Cienie Hean bardzo lubię. Matów z My Secret jeszcze nigdy nie używałam, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim ukochanym jest vanila z Annabelle Minerals. Kupiłam go totalnie bez przekonania a teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez niego. Co najważniejsze, nie jest matowy a bardzo lekko satynowy. Dla mnie to bomba bo mam takie powieki, że ani pełne maty ani perły nie wyglądają na mnie dobrze a taka lekka satyna jest genialna.
    Jest niesamowicie wydajny, no ale to minerał i to w proszku więc nie każdemu przypasuje cień w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  8. My Secret ma świetne cienie w bardzo niskiej cenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cień z My Secret naprawdę godny uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja cielistych cieni mam naprawdę całą masę, ale to z racji zawodu :P Lubię Inglot 313M i 353M, mega cielaczki są też w paletach Zoevy: Naturally Yours oraz Cocoa Blend, aktualnie ulubieńcem jest cień matowy Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zazwyczaj używam matowego inglota 353 ;) Ale też każdego innego cienia, który znajduje się w palecie, której danego dnia używam (zoeva, too faced, my secret). Cieni my secret używałam kiedyś (w takim opakowaniu jak Ty masz), teraz musieli namieszać w formule, bo zupełnie się nie trzymają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze właśnie widziałam, że zmienili opakowanie na czarne, byłoby świeństwem gdyby zmienili formułę

      Usuń
  12. mam kilka w swojej kolekcji :) Moim ulubionym jest z wet n wild

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie miałam nic z wet n wild, ale mam nadzieje, że wstawią kiedyś tą szafę do mojej Natury :)

      Usuń
  13. Ja mam taki waniliowy cień z Essence i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby z serii Nude, on jest chyba taki trochę satynowy?

      Usuń
  14. Miyo-vanilla mój zdecydowany ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę go kupić ponownie bo jest piękny :)

      Usuń
  15. Nudziakowa paletka Hean to moja ulubiona, właśnie ze wzgl. na ten najjaśniejszy kolor jak i ciemny brąz, którym maluje brwi :p
    Nudziaków mam kilka, z Neauty, z tej samej paletki Hean co Ty, z FM i z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam do Hean, żeby mi podali odpowiednik tego jasnego cienia we wkładach i jest to nr 802 ja na pewno go kupię bo żaden cień tak pięknie nie rozjaśnia mi oka :D

      Usuń
  16. O tak!
    Bardzo lubię cieliste i beżowe cienie. Także wszelkie brązy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam brązy, zawsze i wszędzie pasują :)

      Usuń
  17. Ja ostatnio odkryłam cienie z My Secret :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne i jeszcze takie tanie :)

      Usuń
  18. Pewnie każdy powinien mieć. Ja nie mam, podkradam siostrze, ale ciiii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi to zawsze jakieś rozwiązanie ;)

      Usuń
  19. cieliste cienie są praktycznie w każdej gotowej palecie z neutralnymi kolorami, tak więc mam ich kilka ale nie zaopatruję się specjalnie w nowe, pojedyncze egzemplarze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam my secret 505, na początku mnie rozczarował bo chwilę po nałożeniu wygląda na mnie jakoś... różowo. Boję się nakałdać go pod brwi ale na całą powiekę jest super i na bazie daje perfekcyjnie intensywny kolor :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam fioła na punkcie tego, żeby matowy cień dawał bardzo jednolity efekt. Color Tattoo Nude mnie denerwuje, bo wygląda jakby był na dzień dobry lekko zwarzony (co ciekawsze - Rose tego nie robi, no ale to już nie jest beż). MS 505 też nie jest w 100% jednolity, choć porządny. Na ideał trafiłam w paletce Freedom Audacious Mattes, beż jest dobrze napigmentowany i bardzo drobniuteńko zmielony, dając efekt idealnej, gładkiej powieki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam takie nudziakowe kolory! idealnie neutralne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Posiadam cienie cieliste w swojej kosmetyczce, ale nie używam ich :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten odcień z MySecret i swojego czasu bardzo sobie je chwaliłam, ale Essence jest lepsza jeśli chodzi o pigmentację wśród kosmetyków z Natury :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ten z MySecret i dość długo używałam go jako bazę pod inne cienie, ale teraz wyprzedził go Maybelline Color Tatoo w nudziakowym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam 353 z Inglota ; )

    OdpowiedzUsuń
  27. tak, cieliste są bardzo przydatne, niby nic a takie rozswietlenie w kaciku ile moze zdziałać ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie obecnie brakuje jakiegoś jasnego cienia do powiek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

Ps: Komentarze służące tylko reklamie (czyt. zawierające linki do sklepów i blogów) będą na bieżąco usuwane.
Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.