Masełka do ust Nivea Lip Butter

Dziś będzie krótko o owocowych masełkach do ust Nivea. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam dalej...

Masełka zamknięte są w pięknych małych, metalowych puszkach. Opakowanie mnie kupuje, chociaż osobiście nie jestem fanką aplikacji produktów do ust palcami. Dlatego masełek tych używam tylko w domu.
Wyróżniają je też piękne zapachy. Masełko jagodowe pachnie jak jogurt jagodowy. Zapach jest naturalny i dość mocny, ale nie drażniący. Wersja malinowa pachnie według mnie budyniem malinowym. Tu zapach jest już słabszy, delikatniejszy i trochę bardziej sztuczny.
Ze wszystkich wersji które miałam do tej pory najbardziej polubiłam jednak waniliową, na drugim miejscu postawiałabym jagodę a na końcu malinę.

Skład jest raczej przeciętny, oparty na parafinie. Dalej znajdziemy masło shea, olej rycynowy i migdałowy. Masełka mają przyjemną, miękką konsystencję która łatwo się rozprowadza. Delikatnie nabłyszczają usta, nałożone jednak w dużej ilości mogą bielić. Są bardzo wydajne i smaruję nimi też skórki wokół paznokci.
A jak działają? Zaskakująco dobrze. Delikatnie natłuszczają i całkiem nieźle nawilżają.
Kosztują ok 10zł/16,7g i znajdziecie je chyba we wszystkich drogeriach.

Znacie masełka Nivea?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

44 komentarze

  1. Znam ale jakoś nigdy żadna wersja nie trafiła do mojej kosmetyczki ;) może dlatego że jestem fanką carmex i zawsze to ostatecznie któryś z ich produktów ładuje w moim koszyku

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony produkt do ust, działa najlepiej na moje usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam u siebie właśnie wersję Blueberry i używam jej już naprawdę długo. Jednak wiesz co zauważyłam przy dłuższym stosowaniu? Że zaczynają wysuszać usta... Moja mama i siostra zauważyły dokładnie to samo, przy czym gdy mi to mówiły, nie wspominałam im o swoich odczuciach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parafina przy dłuższym stosowaniu może właśnie wysuszać, dlatego ja używam kilku produktów w jednym czasie ;)

      Usuń
  4. Nie dla mnie, miałam i dłubanie palcem mnie przeraziło :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też używam tylko w domu, ale też nie zawsze, mam inne, lepsze nawilżacze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię te masełka. Mam malinowe i karmelowe i powiem, że zapachy są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam Waniliowy a teraz mam Kokosowy. Bardzo je lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wersje malinowa. Fajna pomadeczka, slicznie pachnie i fajnie nawilza ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam karmelowe i znudził mi się już zapach.. teraz mam chęć na kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię te masełka. Moja ulubiona wersja to wanilia & macadamia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam malinowe masełko do ust. Jedyne co mi w nim przeszkadza to opakowanie. Też lubię efekt jaki daje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ich zapachy, ale działanie jak dla mnie jest mocno przeciętne ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam kiedyś to masełko, ale nie pod pasowało mi ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam jagodową wersję i bardzo ją lubię :) z chęcią kupiłabym jeszcze inne :)
    Pozdrawiam
    labonnyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mialam karmelowe i nie robilo szalu, ot takie sobie bylo :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem zachwycona wersją karmelową, mam też kokosową ale pachnie średnio ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. moja siostra lubi te masełka, ja jeszcze ich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapachów jestem najbardziej ciekawa. Jagódka musi być superowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. masełka do ust Nivea lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja nie lubię ich używam, mam wersję malinową i nie mogę jej wykończyć. Totalnie mi nie odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię je! Waniliowe z makadamią dla mnie najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam je! Bardzo dobrze nawilżają :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie też się, o dziwo, dobrze sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam waniliowe, zużyłam całe - co jest u mnie baaaardzo rzadkie, bo albo coś mi się przeterminuje, albo gdzieś zgubię :). Teraz mam dwa jagodowe i koksowe - ale nie jestem z nich zbyt zadowolona, przez zapach. na początku super, ale teraz strasznie mnie zaczęły te zapachy drażnić.

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam karmelową i jagodową, na początku świetnie się sprawdzały, a potem przestały robić cokolwiek. Nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak, czy z nimi :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę wreszcie wypróbować te masełka :) Uwielbiam wanilię, a skoro polecasz to i ja chętnie właśnie od tej wersji zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. znam te masełka,chodź nigdy jeszcze żadnego nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam jedną ich wersję i u mnie, mojego ulubieńca EOS'a nie przebiły :), choć zły też nie był :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kokos i malinkę i sobie chwaliłam. Strasznie wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam na nie ochotę, ale aktualnie mam inne

    OdpowiedzUsuń
  31. Mają fajny design opakowania, ale jak dla mnie nie nawilżają wystarczająco. Mam duuuuży problem z suchymi ustami i tym masełkiem musiałam smarować je bardzo często - miałam wersję z wanilią ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Malinowe u mnie to porażka za to karmelowe cudo

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam jeszcze okazji testować ; ) Ale zazwyczaj sięgam po sztyfty, co by nie trzeba było grzebać paluchami ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. miałam i uważam, że są ok zdecydowanie wolę tisane, ale te tez nie są złe :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Znam, miałam, takie sobie, ale zapachy piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Te masełka przede wszystkim ślicznie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam aż 4☺ kupilam kiedyś na wyprzedaży w biedronce bo były po 5zl😁 bardzo je lubie ale również uzywam najczęściej w domu. Mam też na biurku w pracy. W sumie noszę w torebce żel dezynfekujacy do rąk to i na mieście od biedy też można by użyć chociaż sztyft jest wygodniejszy. Zauważyłam że różnią się one pod względem działania. Najmocniej nawilża wanilia&macadamia oraz karmel. Natomiast kokos i jagoda mają lżejsza konsystencję i słabsze działanie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja mam karmelowe i też raczej używam go w domu ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

Ps: Komentarze służące tylko reklamie (czyt. zawierające linki do sklepów i blogów) będą na bieżąco usuwane.
Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.