Tołpa / Odnawiające mleczko regenerujące

Ostatnio rzadko piszę o kosmetykach do pielęgnacji ciała. Dlatego dziś mam dla Was recenzję mleczka do ciała.
Jeśli jesteście ciekawe zapraszam dalej...

INFORMACJE O PRODUKCIE 
Odnawia i regeneruje skórę, złuszcza warstwę rogową naskórka o 20%. Silnie nawilża i zmniejsza utratę wody z naskórka o 46% zaraz po zastosowaniu. Eliminuje szorstkość i wygładza nierówności. Wzmacnia skórę, przywraca jej prawidłową jędrność i zwiększa elastyczność o 12%. Poprawia koloryt skóry, przywraca jej promienny wygląd i witalność.

Na początku mleczko to jakoś szczególnie mi się nie spodobało i nawet miałam o nim nie pisać. Do gustu nie przypadł mi jego zapach (czuję zwiędnięte kwiatki). Z czasem jednak polubiłam go za działanie a do zapachu się przyzwyczaiłam.
Mleczko ma dość gęstą, treściwą konsystencję. Łatwo się rozprowadza i szybko wchłania nie pozostawiając tłustej czy lepkiej warstwy. Pozostawia skórę wygładzoną, nawilżoną i miękką. Co najważniejsze nawilżanie nie jest krótkotrwałe. Obawiam się jednak, że dla osób ze skórą bardzo suchą może być troszkę za słaby.Myślę, że dobrze sprawdzi się w okresie wiosenno-letnim. Duży plus daje też za opakowanie z pompką która ułatwia dozowanie.
Dostępność: drogerie internetowe i stacjonarne
Cena: około 40zł/ 250ml (w niektórych sklepach int. można je kupić taniej)

Znacie kosmetyki Tołpa, macie może swoich ulubieńców?
Pozdrawiam
Karola

*post publikuje się automatycznie, na pytania odpowiem po powrocie

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

13 komentarzy

  1. podoba mi się, ma fajne właściwości i pompkę, sięgnę po niego przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Tołpę, niestety ta do pielęgnacji ciała mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny produkt. Myślę, że jak znajdę go w jakiejś drogerii sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny produkt. Myślę, że jak znajdę go w jakiejś drogerii sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyków tołpy jestem zawsze bardzo ciekawa i bardzo lubię je sama próbować. Jednak zapach to w mleczkach u mnie nr 1 na liście priorytetów, także chyba tym razem spasuję, bo taki drogi balsam o średnio przyjemnym zapachu to nie dla mnie ;D Aczkolwiek cieszę się, że chociaż tak dobrze Ci się sprawdził! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tołpę, ale tylko do twarzy. Kosmetyki do ciała bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię ich balsamy do ciała, za to za kremami do twarzy jakoś nie przepadam, czyli zupełnie inaczej niż poprzedniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mnie nie ciągnie do Tołpy, ceny ciut spore, a opinie bardzo różne, szkoda mi ryzykować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda na bardzo lekki, ja jednak wole bardziej treściwe konsystencje :) ale plus za pompke

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy jakoś się nie interesowałam tymi mleczkami, a widzę że warto!

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie miałem z tołpy pielęgnacji ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze ani jednego ich produktu do pielęgnacji. Średnio mnie ciągnęło do nich, fajnie, że Tobie się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie produkty pielęgnacyjne z Tołpy i ten balsam od dawna chodził mi po głowie. Z racji że nie zostawia tłustej warstwy z chęcią bym go przetestowała:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.