Sally Hansen / żel do skórek

Hej:)
Często pokazuję lakiery i zdobienia więc robię wszystko żeby moje skórki dobrze wyglądały. Zmasakrowane skórki potrafią odciągnąć uwagę od najładniejszego zdobienia. Sama kiedyś je wycinałam i nie byłam zadowolona z tego jak wyglądają, ale to już historia na osobny post... Dziś pokażę Wam produkt który pomaga mi utrzymać skórki w dobrym stanie.
Zapraszam dalej...

SKŁAD:
water, potassium hydroxide, butylene glycol, acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, aloe barbadensis leaf juice, chamomilla recutita (matricaria) flower extract, camellia sinensis leaf extract, tetrasodium EDTA, dipotassium glycyrrhizate

Uważam, że żel Sally Hansen jest świetnym produktem który zmiękcza skórki, ułatwia ich odsuwanie a używany regularnie pomaga utrzymać skórki w ryzach. Po jednym użyciu nie ma co oczekiwać cudów, tu jak wszędzie ważna jest systematyczność. Ja używam go jakieś 4 miesiące i widzę sporą różnicę (skórki już prawie nie narastają mi na paznokcie i są cieńsze).
Producent trochę przesadził obiecując nam działanie w 15s (ja nakładam go na 1-2min tak w przybliżeniu bo dokładnie tego czasu nie mierzę). Po tym czasie odsuwam skórki drewnianym patyczkiem i dokładnie zmywam resztki. Obecnie stosują go raz w tygodniu i to mi w zupełności wystarcza.
Żel ma odpowiednią konsystencję która nie spływa ze skórek, a opakowanie z dziubkiem bardzo ułatwia aplikację. Cena w sklepach stacjonarnych jest dość wysoka, więc bardziej opłaca się go zamówić przez internet.
Dostępność: Rossmann, Super Pharm, allegro, sklepy internetowe
Cena: 12-30zł/29,5ml

Podobny post:
Akcesoria do pielęgnacji dłoni i paznokci <klik>

Jak dbacie o skórki wokół paznokci? Używacie podobnych preparatów?
Pozdrawiam
Karola

INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

28 komentarzy

  1. Mój ulubieniec :) Nie wyobrażam sobie już życia bez niego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo o nim słyszałam, czytałam. A jeszcze go nie kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czaiłam się na ten produkt, ale ostatecznie chwyciłam coś innego. W przyszłym miesiące zainwestuję w ten płyn.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna już nie wycinam skórek, bo zawsze kończyło się to tragicznie ;) używam odżywki do skórek Cuticle Rehab z Sally Hansen i kremu do rąk i paznokcie też z SH i sprawdzają się rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczę zaraz co to za odżywka do skórek ;)

      Usuń
    2. Polecam bo watro wypróbować, a krem Nails&Cuticle to dla mnie najlepszy krem na świecie !

      Usuń
  5. Mam go, używam przeszło pół roku i widzę, że jest bardzo wydajny. Nie wyobrażam sobie mani bez niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej wydajności to nawet za 30zl opłaca się go kupić :) Kiedyś miałam żel do skórek w pisaku i wystarczył mi na 5 użyć :/

      Usuń
  6. Jeszcze nie miałam okazji się z nim poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Radzę nie trzymać go tak długo po jest preparat złuszczający skórki czyli usuwający błonę wokół skórki a także może uszkodzić paznokieć . I nakładać go tylko i wyłącznie na skórki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent pisze, że można go trzymać do minuty (i chociaż staram się nie trzymać go dłużej to nie siedzę z minutnikiem w ręku) ale obserwuję swoją skórę i wiem co jej służy a co nie ;)

      Usuń
  8. Również mój hit :) Nie wyobrażam sobie używania innego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam żel do skórek od CPR i też fajnie się sprawdza, chociaż sama skórki po odsuwaniu wycinam... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. moj ulubieniec! i jest tak wydajny ze chyba wystarczy mi na kilka lat!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj go używałam i bardzo lubię ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałby mi się ten produkt bo okazało się, że nie mogę ich wycinać ani traktować niczym metalowym i mam teraz stan zapalny :( Tak więc pozostaje mi usuwanie ich patyczkiem i ten płyn muszę kupić.

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio sally mnie troszkę zawiodła, ale ten żel nigdy! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też nakładam go na trochę dłużej - chociaż na początku dzielnie się trzymałam tych kilkunastu sekund w obawie przed jakimiś paznokciowymi stratami :D Nie mam porównania do innych tego typu produktów, ale ten sprawdza się nieźle i jest tak wydajny, że testy konkurencji zupełnie mi nie grożą w najbliższym czasie ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam ten żel, używam go regularnie i jestem z niego bardzo zadowolona, chyba jak wszystkie które go mają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałam o nim wiele dobrego, ale jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mój ulubieniec!:) chociaż teraz tak zaniedbałam pielęgnacje paznokci i obcięłam je na maxa, że jakbyś je zobaczyła to byś chyba zapłakała nad ich wyglądem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety u mnie się on nie sprawdził :(
    do skórek używam Regenerum i jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tez zmiekszam podobnymi preparatami i odsuwam, ale tego jeszczs nie mialam ;) oczywiście czaje sie hihi

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam go :) zdecydowanie zrobił z moimi skórkami rewolucję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam pytanie - dobrze zrozumiałam, że po zastosowaniu tego żelu już nie wycinasz skórek cążkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, od lat nie wycinam skórek tylko odsuwam ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.