Grudniowe nowości

Hej :)
Jak Wam mijają Święta? Chociaż grudzień jeszcze się nie skończył to myślę, że spokojnie mogę pokazać wszystkie nowości które pojawiły się w mojej kosmetyczce.
Jeśli jesteście ciekawe co przygarnęłam w tym miesiącu zapraszam dalej...

Grudzień zaczął się pod znakiem Dnia Darmowej Dostawy, niestety nie udało mi się kupić wszystkich upatrzonych kosmetyków.
Zimowa kostka Essie Jiggle Hi Jiggle Low. Kolekcja ta chyba zrobiła furorę bo widzę, że rozeszła się błyskawicznie.

W Minti kupiłam pomadkę z peelingiem Sylveco, śliwkową pomadkę I Heart My Lips i gumkę Invisibobble

W ezebrze zamówiłam Essie Sable Collar, pomadkę Loreal Carese Hypnotic Red i błyszczyk Loreal Carese Marilyn. Błyszczyk niestety trochę mnie zawiódł. Myślałam, że kolor na ustach będzie bardziej widoczny.

Na allegro zamówiłam kredkę do nakładania ozdób (wspominałam o niej w poście o akcesoriach ułatwiających zdobienie paznokci <klik>) a przy okazji wzięłam gumki udające Invisibobble dla porównania z oryginalnymi.

W Pat & Rub wykorzystałam voucher który niedawno dostałam i zamówiłam: Otulający balsam do rąk i Rozgrzewający scrub cukrowy:

A Naturze pojawiła się świąteczna limitowanka Essence Come to Town. Pomadka jest przepiękna i ma świetną konsystencię a lakier pokazałam już tutaj <klik>

Zestaw pędzli Real Techniques Core Collection był już od dawna na mojej liście zakupów:

Annabelle Minerals zrobiło mi niesamowicie miłą niespodziankę przed Świętami: 

I mały prezent od nowej marki Ecolore w postaci cieni mineralnych:

A Wy co kupiłyście lub dostałyście w grudniu? Jeśli chcecie żebym napisał o którymś kosmetyku, dajcie znać postaram się to zrobić jak najszybciej.
Pozdrawiam
Karola


INSTAGRAM   /   FACEBOOK   /   BLOGLOVIN

39 komentarzy

  1. Świetne zdobycze. Mnie zainteresowała pomadka od Essence, a głównie to chciałabym wiedzieć czy długo się trzyma i czy nie wysusza ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka nie wysusza ust ma dość lekką kremową konsystencję a przy tym dobrą pigmentację. Trwałość może nie jest jakaś szczególnie długa, ale nie jest źle i schodzi równomiernie;)

      Usuń
  2. fajne te essie zimowe, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne nowości, lakiery śliczne i pomadki również ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Scrub z Pat&Rub bardzo by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna niespodzianka od AM:) sama bym taką chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się przejść do Natury, bo bardzo mnie intryguje ta limitowanka Essence!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tej pomadki peelingującej, w sumie cały post mi niepotrzebny, ale mogłabyś napisać czy dobrze Ci się sprawdza czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajna, nie spodziewałam się, że będzie tak mocnym zdzierakiem :) I pachnie marcepanem :D

      Usuń
  8. Jakie spore i ciekawe zakupy :) najbardziej podobają mi się lakiery :D a pomadka z peelingi em mam od niedawna i jestem w niej zakochana ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. najbardziej podobają mi się lakiery! przepiękne kolory!
    czekam więc na małą prezentację na blogu oraz kilka słów o tym, jak się sprawują :D

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie były najpierw małe zakupy w DDD, później zostało mi dostarczonych trochę kosmetyków Balea i Alverde :)
    Twoje zakupy prezentują się bardzo fajnie. Też kupiłam zimową kostkę Essie, ale na razie podchodzę do niej sceptycznie, nie wywołała we mnie żadnych emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Do mnie dotarła w tym miesiącu paczka z Polski,więc i ja miałam czym się chwalić ;)
    Ciekawi mnie Scrub z Pat&Rub,tyle ostatnio czytam o tej marce,że może w końcu się skuszę i przejrzę ich ofertę ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Esiak ma fajny kolor. Też zamawiam w Ezebrze mają fajne ceny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne nowości ;) sporo z nich chętnie bym bliżej poznała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej, ile cudeniek. Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem fajne nowości, lecę nadrobić post z lakierem Essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę odwiedzić Superpharm i przyjrzeć się pomadkom Essence z edycji limitowanej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda, że zimowej kostki nie da się już nigdzie dostac :( pędzle z RT są na mojej chciejliście, a z P&R jeszcze niczego nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kostka jest jeszcze w sklepie http://bestmakeup.pl cena nawet znośna ;)

      Usuń
  18. Ciekawa jestem co zamówiłaś z Annabelle.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta pomadka z peelingiem jest CU- DO- WNA! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Daj znać, jak spisują się te gumki! Obawiam się, że na moich włosach by nie przetrwały

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie uświadomiłaś mi' że czas się wybrać na zakupy :-)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawią mnie te gumki do włosów, choć mogę mieć problemz z nimi

    OdpowiedzUsuń
  23. ja w grudniu kupiłam:
    glinki rosyjskie (6 rodzajów) - strasznie mnie cieszą bo uwielbiam glinki
    4 cienie inglota (a poszłam po bronzer...) - 378, 420, 434, 444
    na ezebra, na początku grudnia zamówiłam prześliczny cień loreal infallible beige 002, essie dive bar 90, catrice żel do brwi i parę innych drobiazgów :)
    no i w końcu kupiłam szminkę golden rose velvet matte 07
    :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jeszcze dopiszę, że ogromnie zazdroszczę zimowej kostki essie bo nigdzie nie mogłam jej już znaleźć a kolory są bardzo "moje" :))) może skompletuje je sobie w pełnych wymiarach

      Usuń
  24. Ale fajne rzeczy :) Gdybym nie miała tony różnego rodzaju pomadek itp to kupiłabym tą z peelingiem, dużo fajnego o niej czytałam :) Marzy mi się też zestaw pędzli Real Techniques :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sama muszę zainwestować w zestaw pędzli do makijażu. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne zakupy :-) U mnie w grudniu dużo nie przybyło na szczęście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę wybrać się do Natury by zobaczyć nową kolekcję. ;] Zrobiłam zakupy już na początku grudnia przy okazji DDD i póki co, jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajne zdobycze :D lakiery essie mnie kusza... ale tyle mam lakierów, że staram sie nie kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Sama zafundowałam bym sobie te pędzle ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Balsamy do rąk P&R bardzo lubię, a wersja otulająca jest jedną z moich ulubionych <3 Kostka Essie faktycznie rozeszła się błyskawicznie. Udało mi się zamówić jedną dla siostry, sama już się nie załapałam :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam tę Core Collection i te pędzle są FANTASTYCZNE.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.