Top 5 ulubieńcy sierpnia

Hej:)
No i po wakacjach nie lubię tego momentu, chociaż do szkoły już dawno nie chodzę.
Mamy nowy miesiąc więc trzeba podsumować ten który się skończył. Dziś zapraszam Was na ulubieńców sierpnia.


ANTYPERSPIRANTY GARNIER MINERAL
Używam ich od ponad roku i są to najlepsze antyperspiranty jakie do tej pory używałam. Lubię zarówno wersję w sprayu jak i w kulce. Dobrze chronią przed poceniem i brzydkim zapachem no i nie zostawiają białych śladów na ubraniach. 
PASTA CYNKOWA
Ostatnio moja skóra szaleje i na niemiłe niespodzianki używam pasty cynkowej która delikatnie je wysusza i działa antybakteryjnie.
 
BATH&BODY WORKS MGIEŁKA TOKYO LOTUS
Miłość od pierwszego powąchania. Zapach jest słodki, ale nie mdły będzie dla mnie idealny na nadchodzącą jesień. Zamówiłam już nawet wersję w dużym opakowaniu.
JEDWAB DO WŁOSÓW CHI SILK INFUSION
Kiedyś namiętnie go używałam i znów do niego wróciłam. Używam go do zabezpieczania końcówek i w tej roli sprawdza się świetnie, do tego ładnie pachnie.

ESSIE HAUTE IN THE HEAT (319) URBAN JUNGLE
Piękny rozbielony nudziak, idealny na co dzień. Najlepszy zakup lakierowy jaki ostatnio poczyniłam i dawno tak często nie nosiłam jednego lakieru na paznokciach .

Nie ma w tym zestawieniu kosmetyków do makijażu bo nie chciałam powielać ulubieńców z ostatnich miesięcy <klik>  a ciągle maltretuję cień Maybelline Color Tatto, paletkę Hean i pomadkę  Miss Sporty.

Jakie kosmetyki polubiłyście w sierpniu a może znacie produkty które pokazałam?
Pozdrawiam
Karola

70 komentarzy

  1. Antyperspiranty Garniera u mnie też się świetnie sprawdzają. Jedwab CHI także :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Antyperspirant jest mi dobrze znany, używam go od dawna :) lakier to jeden zładniejszych odcieni jakie ostatnio widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ładny kolor tego lakieru Essie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię antyperspiranty Garnier, dla mnie najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam różne i Garnierom nie dorównywały :D

      Usuń
  5. Ooo, ten Essiak wygląda przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam takie odcienie lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie mam Urban Jungle na paznokciach. Fenomenalny odcień!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zapach jedwabiu CHI <3 Jakby istniała taka perfuma, chetnie bym ja kupila :-D Pomimo, ze to zapach raczej dla faceta ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasta cynkowa jest ciekawa, muszę poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  10. ten lakier ma piękny kolor! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście nie miałam tego jedwabiu do włosów, ale czytałam o nim wiele dobrego.
    Moim kosmetykiem sierpnia był z pewnością Bioelixire Argan Oil ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Antyperspiranty z Granier też bardzo lubię, a poza tym Rexonę :) Reszty ulubieńców nie znam :) Ja dopiero przygotowuję notkę z ulubieńcami sierpnia i lipca czyli całego lata, znajdzie się wśród nich m.in. mgiełka do ciała ale z The Body Shop oraz rozświetlacz Mary-Lou i jeszcze kilka innych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. antyperspiranty Garniera też bardzo polubiłam, ale mam wrażenie, że z czasem gorzej chronią skórę. Lakier Essie prezentuje się prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten jedwab nie obciąża włosów? :) Jak jego skład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moich nie obciąża czasem nawet nakładam go na połowę długości i nigdy mu się to nie zdarzyło ;) Skład typowy dla jedwabi sporo sylikonów, ale bez alkoholu ;)

      Usuń
  15. Ja jeśli chodzi o antyperspiranty to jestem bardzo wierna nivei w kulce od daawna i nie mam zamiaru zmieniać ;D A ten essiak to cudo! Jeszcze powiedz że pokrywa po 2 warstwach to lecę po niego <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś używałam antyperspirantów Nivea ale jakoś później albo się zepsuły albo przestały na mnie działać :/
      Tak tak Essie kryje przy dwóch warstwach i schnie błyskawicznie *_*

      Usuń
  16. Podoba mi się odcień lakieru, ale ja cały czas czaję się na Fiji z Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też marzy mi się Fiji i na pewno niebawem go kupię <3

      Usuń
  17. Te dwa antyperspiranty z Garniera również uwielbiam ;) Ich zapach utrzymuję się przez dłuuugi czas! Jedwab z CHI to też mój hit jeśli chodzi o zabezpieczanie końcówek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten antyperspirant, ale mi nie podpasował :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Urban jungle widziałam swatche piękny kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam żadnego z ulubieńców, ale mgiełka BBW mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam styczności z żadnym z nich, ale te antypespiranty mnie zaciekawiły

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie te produkty z antyperspirant z garniera się nie sprawdził, miałam ten w kulce.

    OdpowiedzUsuń
  23. Proszę o notkę o Essiaczku (chyba, że przegapiłam) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę chciała w tym tygodniu jeszcze o nim napisać ;)

      Usuń
  24. Antyperspirany Garniera są najlepsze!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pasta cynkowa swego czasu też pomagała walczyć mi z niedoskonałościami :) Podoba mi się kolor tego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja polubiłam pastę do mycia twarzy z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kiedyż używałam bardzo dużo jedwabiu CHI , jest super pewnie też jeszcze kiedyś do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś używałam tego jedwabiu CHI i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kolorek lakieru ładny, nic z tych ulubieńców nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie antyperspiranty Garniera średnio się sprawdzały - od dłuższego czasu jestem wierna Lady Speed Stick (ale tylko w wersji żelowej). Lakier ma ładny kolorek, choć sama pewnie bym się na taki nie skusiła bo wolę wyraźniejsze kolory na swoich pazurkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie antyperspiranty Garnier w ogóle się nie sprawdzały, wręcz dopiero po nich zrozumiałam, co to znaczy mieć mokre pachy o.O Nie wykluczam, że przez ten czas zmieniła się formuła, ale i tak pozostaję już wierna Rexonie, każda zdrada kończy się średnio...;) Lakier ma świetny kolor, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. garnier z antyperspirantów jest najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja chętnie kupię Garniera ! Bo nigdy nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  34. muszę wypróbować ten deo Garniera, tak wszyscy go polecają ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny jest ten lakier do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie niezbyt sprawdzają się antyperspiranty Garnier - mam wrażenie, że początkowo działają, a później niestety nie dają żadnej ochrony. Moja skóra chyba szybko przyzwyczaja się do takich produktów i muszę je często zmieniać. Ciekawa jestem działania jedwabiu i tego czy jest tak dobry jak ten z Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Urban Jungle od jakiegoś czasu jest na wish list, muszę go mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Niestety nie znam twoich ulubieńców ale na pewno to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  39. JEDWAB DO WŁOSÓW CHI SILK INFUSION też namiętnie używałam jednak teraz coś się zmieniło, kolor buteleczki, kolor jedwabiu bo był żółtawy i mi nie pasuje, za bardzo obciąża mi włosy, to nie ten który zawsze kupowałam.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze :( Mam nadzieję, że to tylko jakaś gorsza partia :(

      Usuń
  40. O właśnie takie kolorki na paznokciach lubię jesienią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On nawet na każdą porę roku pasuje ;)

      Usuń
  41. Lubię antyperspirant Garnier, ale niektóre robią mi plamy na ubraniach.

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam lakiery Essie! Pasta cynkowa również jest mi znana :). Ale nigdy nie miałam mgiełki z Bath&Body, bardzo mnie kuszą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mgiełki B&BW uwielbiam <3 Ania co jakiś czas robi zamówienia ze Stanów zawsze możesz dołączyć a przeważnie są fajne promocje i np: 3 małe mgiełki można kupić za 10$ ;)

      Usuń
  43. Garnier jest również moim ulubionym antyperspirantem i podobnie lubię obie dostępne wersje :)
    Za to pasta cynkowa i lakiery Essie w ogóle się u mnie nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę teraz wypróbować z Garniera tą najnowszą fioletową wersję ;)
      Dlaczego Essie się u Ciebie nie sprawdzają?

      Usuń
  44. Aaaale śliczny ten Essiak! :D

    OdpowiedzUsuń
  45. ani ten jedwab, ani żaden inny mi nigdy dobrze nie służył, ale znalazłam swojego ulubieńca na końcówki, który nie obciąża mi włosów - serum z L'biotici:) a Essiak piękny i uniwersalny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z L'biotici używałam serum, ale tego do paznokci :D Essiaka uwielbiam gdy nie wiem czym umalować paznokcie pada na niego :D

      Usuń
  46. Garnier mineral tez lubię bardzo ; ) pasta cynkowa nie zostawia jasnych plam na Twojej skórze? kosmetyk jest przydatny ale u mnie za bardzo bieli skórę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pasty cynkowej używam przeważnie na noc więc bielenie mi nie przeszkadza ;)

      Usuń
  47. miałam ostatnio dezodorant Garnier, ale szczerze powiem, że nie pamiętam jaką miałam o nim opinie. jakoś nie widzę znacznej różnicy między dezodorantami ;o w sumie to za wiele ich nie używam. wolę bloker z Eucerin.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.