Wykąp się w czekoladzie... płyn do kąpieli Original Source

Hej:)
Lubię czasem zrelaksować się w wannie pełnej piany. Chcę wam dziś pokazać płyn który w ostatnim czasie uprzyjemniał mi kąpiel Original Source: Bath foam chocolate & mint.

Informacje o produkcie:

Moja opinia:
Plusy:
 - zapach utrzymuje się podczas kąpieli i pachnie głównie czekoladą co dla mnie jest plusem bo mięty nie lubię
- ciekawe opakowanie (kojarzy mi się z butelką na mleko)
- sporo piany która dość długo się trzyma
- nie wysusza skóry
- podobno można go też używać jako żel pod prysznic(nie próbowałam)
- dość gęsta, galaretowata konsystencja
Minusy:
- słaba wydajność: butelka wystarczyła mi na 3 kąpiele
- zapach nie utrzymuje się na skórze
- wysoka cena w stosunku do wydajności

Podsumowując:
Dużo piany i trwały, odprężający zapach czyli jest to czego oczekuję od płynu do kąpieli. Bałam się trochę mięty (za którą nie przepadam), ale niepotrzebnie bo czekoladowy zapach zdecydowanie dominuje i taka mięta zupełnie mi nie przeszkadza. W składzie SLES co pewnie nie wszystkim się podoba, ja podchodzę do niego obojętnie bo krzywdy mi nie robi. Niestety wydajność  w stosunku do ceny wypada kiepsko.
Cena: ok 10zł/500ml
Dostępność: drogerie Natura, Rossmann

Jakie są wasze ulubione płyny do kąpieli?

Do następnego posta
Pozdrawiam;)

58 komentarzy

  1. Nie widziałam tych płynów w UK, może ślepa jestem :) Rozejrzę się jeszcze raz, bo bardzo mnie kusi, uwielbiam takie kąpielo umilacze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam, ale dość mnie nie zachwycił ;-)) taki sobie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś czuję że bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z OS używałam tylko żelów;) chętnie wypróbowałabym i płyny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kąpałam się nie raz, i na pewno nie raz jeszcze się w nim wykąpie ;-)! uwielbiam OS ;)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię płyny do kąpieli. Coś dużo go nalałaś, ze tylko na 3 razy starczył. Ja leję ok 50ml zawsze płynu i to mi w zupełności wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  7. 3 kąpiele? To chyba jakaś kpina co do wydajności ;o

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekolada, mmmm uwuelbiam jej zapach ;D Szkoda, że taka słaba wydajność :(

    OdpowiedzUsuń
  9. ja go stosuję jako żel pod prysznic :) przypomina mi pastylki miętowe z Goplany :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie Malo wydajny, a przy okazji ten zapach kompletnie mnie odrzuca :( ale produkt sam w sobie jest dobry :)

    nowy makijaż : beautystyle-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie skorzystałabym :< mam prysznic od jakiegoś czasu. Ale one są faktycznie mało wydajne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana mogłabyś mi podpowiedzieć jakiego aparatu używasz do tworzenia takich zbliżonych i bardzo ostrych zdjęć? Chcę zmienić mojego Canona na nowszy model i szukam czegoś sprawdzonego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Fuji HS25 EXR ale zdjęcia dużo zyskują przy lampie pierścieniowej;)

      Usuń
  13. miałam wersje czekolada z miętą i podobała mi się, więc sama czekolada też kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko 3 użycia? o_o wydajność okropna, zdecydowanie nie kupię...:/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydajnośc jest okropnie słaba. Ja na pewno się nie skuszę, bo nie mam u siebie wanny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Straszna wydajność :/ a szkoda, naprawdę, bo zapach jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczęśliwi Ci, którzy posiadają wannę :) Ja nie mam i ubolewam - bo ta kategoria produktów mnie omija niestety

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem niesamowicie oszczędną bestią jeśli chodzi o tego typu kosmetyki to może bym i sobie poradziła z tą wydajnością. Czekolada i mięta to dla mnie idealne połączenie! Muszę się kiedyś skusić bo ta marka chodzi za mną od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. używała jednego płynu jako żelu pod prysznic i całkiem spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  20. brrrrrrrrrrrr mam po nim niezbyt dobre wspomnienia ;)
    generalnie chyba nie bardzo lubię produkty OS, ot nic specjalnego

    OdpowiedzUsuń
  21. swietny blog i zycze dalszego rozwijania . + http://andziablogangelika.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kosmetyki o zapachu czekolady! Na święta dostałam w prezencie czekoladową serię z Oriflame, również płyn do kąpieli i przepadłam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda super, butelki tych płynów bardzo mi się podobają, ale kąpiel w SLES, itp. sprawia, że mam strasznie suchą skórę i to mnie zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekolada i mięta z Original Source pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam tylko malinową wersję i zakochałam się w zapachu:)tej nie znam

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie w nim bym się wykąpała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim ulubieńcem w kategorii kąpielowej jest różany olejek Green Pharmacy. Chętnie zapoznam się z płynami Original Source. Jesteś kolejną osobą, która docenia ich zapach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejkiem mnie zaciekawiłaś bardzo lubię różane kosmetyki :)

      Usuń
  28. wąchałam go w drogerii i muszę przyznać ze zapach był kuszący.Moim ulubieńcem jest wersja miętowa:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chętnie bym w takiej czekoladzie się wykapała :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam, ale jeszcze czeka na swój debiut, bo aktualnie używam pomarańczowo-imbirowego ♥ jestem zdziwiona, że ten zapach jest tak mało wydajny, bo mój używam i używam (po 2 zakrętki na kąpiel) i denka nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. taka butla tylko na 3 kąpiele? może za dużo wlewałaś ;p Ja lubię żele OS, ale płynu do kąpieli jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam produkty OS! Jednak jeśli chodzi o płyny do kąpieli, to chyba bardziej wolę Luksję, ponieważ za 10zł otrzymujemy aż 1l pachnącej przyjemności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie płyny Luksja mnie kuszą mają takie smakowite zapachy i w końcu muszę kupić ;)

      Usuń
  33. slyszlam,że pachnie chemicznie i podrażnia przy dluzszym stosowaniu.
    nie skusze sie na pewno na zaden z zeli OS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podrażnienia to w dużej mierze kwestia indywidualna ale osoby które mają z tym problem na pewno powinny uważać ze względu na SLES ;)

      Usuń
  34. jakoś ta czekolada jest dla mnie za dusząca, ale wersje żółtą bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółtego nie miała, ale może kiedyś ;)

      Usuń
  35. Fajnie, że zapach utrzymuje się podczas kąpieli, a także tworzy się piana, ale taka butla na trzy użycia? Kiepsko wypada ta wydajność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale ja też dużo lałam bo lubię dużo piany i na szczęście ta piana trzymała się całą kąpiel ;)

      Usuń
    2. Też prawda, tyle dobrego z tego :) Może kiedyś go spróbuję :)

      Usuń
  36. Mam tego pana masz racie nie jest zbyt wydajny a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda że produkty OS są tak mało wydajne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele pod prysznic mają raczej standardową wydajność;)

      Usuń
  38. miałam i stosowałam jako żel pod prysznic/mydło.. i szczerze mówiąc męczyłam się z nim strasznie. dla mnie mięta była wyczuwalna, co mnie strasznie irytowało, bo nie lubię jej zapachu. dość długo zużywałam ten produkt, mimo, że używałam go bardzo intensywnie. nie utrzymywał się zapach na ciele, wiec nawet tu na minus.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy nos jest inny, ja też za miętą nie przepadam, ale tu mi akurat nie przeszkadzała ;)

      Usuń
  39. Tylko 3 kąpiele? Kurcze, to strasznie mało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem wlałam sporo, ale lubię dużo piany :P

      Usuń
  40. nie mialam jeszcze ale twoja recenzja mnie nie zacheca jakos hehe :) no i nie lubie czekolady w kapieli

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam i bardzo go polubiłam :-) Teraz się zaopatrzyłam w inną wersję zapachową :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.