Technicznie: jak wstawić obraz w pasku bocznym bez wpisywania tytułu

Hej:)
Jakiś czas temu próbując dodać zdjęcie w pasku bocznym zauważyłam, że blogger wymaga teraz wpisania tytułu. Chciałam dodać etykiety więc wpisanie tytułu nie wchodziło w grę (jakby to wyglądało) i zaczęłam szukać informacji jak można to ominąć. Grzebanie w kodzie HTML nie wchodziło w grę, takie rzeczy to już dla mnie wyższa szkoła jazdy i pewnie coś bym zepsuła. Z pomocą przyszła mi jedna z blogerek i podpowiedziała proste rozwiązanie.
Chcę się nim z Wami podzielić, może komuś się przyda;)

Wchodzimy w układ bloga i dodajemy gadżet.

Z listy gadżetów wybieramy ,,Obraz"

W miejsce tytułu wpisujemy <!>. Dobrze jest też zaznaczyć ,,zmniejsz aby dopasować" wtedy zdjęcie dopasuje się automatycznie do szerokości paska bocznego. Wybieramy zdjęcie i zapisujemy.

W ogóle denerwuje mnie wciskanie nam wszędzie google+ (autokorekta zdjęć która rozmazywała zdjęcia i można było ją wyłączyć tylko mając konto google+) no masakra jakaś:/ Zauważyłam też, że na niektórych blogach można komentować tylko z konta google+ :(
Facebook też wszystko zmienia na gorsze.... no jak żyć.....

Do następnego posta
Pozdrawiam;)

48 komentarzy

  1. ja nie mam konta google+ a jakimś cudem udało mi się wyłączyć autokorektę :P do dziś nie wiem jak to się stało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja trochę się namęczyłam z ta autokorektą, zdjęcia po nich były fatalne :/ najgorzej przerabiały skórę, postarzały ją o jakieś 30 at u mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  3. oo dzięki za poradę, ja zawsze wpisuje tam kropkę, żeby tylko coś było :P :) fajny post:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrz... a ja się głowiłam jak to ominąć aż w końcu się poddałam.
    Google+ tez mnie denerwuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za rade z pewnością z niej skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie google+ też wkurza, ta autokorekta była nie do zniesienia :/

    OdpowiedzUsuń
  7. google + to konkretny koszmar... teraz jeszcze z yt pochrzanili

    OdpowiedzUsuń
  8. super post! bardzo przyda mi sie ta wiedza :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja poproszę jeszcze jak zrobić by na bocznym pasku było to co Ty masz do FB:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się przygotować taki post po weekendzie ;)

      Usuń
    2. Jesteś kochana ! Bardzo dziękuje !:*

      Usuń
  10. To już wiem co mi rozmazuje zdjęcia. Chciałam wstawić zdjęcie przed i po pomalowaniu podkładem, ale tak są rozmazane jakbym je nieumiejętnie rozmazała w jakimś programie...

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam ten sam problem, właśnie skorzystałam z Twojej rady i się udało :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też nie znoszę tego google+, a porada ze zdjęciem bardzo przydatna! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja się tyle nagłowiłam jak wstawić obrazem bez napisów, żeby pasował do reszty i w końcu wszędzie wstawiłam jakieś tytuły ale zaraz to poprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O dzięki! Przydatna informacja!
    Też nie cierpię google + , ludzie od blogspota chyba za dużo wolnego czasu mają i kombinuja nie wiadomo na co i po co ;x

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że udało Ci się to odkryć bo w pewnym momencie zaczęło to być drażniące, że trzeba każdy obraz podpisać. Teraz już nie mam z tym problemu bo mój szablon nie ma pasków bocznych.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mogli by już skończyć z tym Google+, masakra jakaś :/

    OdpowiedzUsuń
  17. przydatne, dzięki bardzo ;) Lubię takie posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. jesli kiedyś dojdzie do takiego stan że konieczne bedzie posiadanie G+ to zwine zagle z bloggera :) nie komentuje na blogach gdzie jest tylko taka mozliwośc komentowania... moim zdaniem to autorki powinny o to zadbac by kazdy kto ma cos do powiedzenia mial taką szanse...

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo przydatny blog! Mnie osobiście też bardzo denerwuje google+ i jego "wtrącanie się" ...

    OdpowiedzUsuń
  20. niestety te zmiany są na gorsze, też mnie to wkurza

    OdpowiedzUsuń
  21. Super porada!! Mnie też to ciągle denerwowało!!

    OdpowiedzUsuń
  22. O, dzięki, właśnie kombinowałam jak to ominąć! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super, dzisiaj właśnie postanowiłam z tym zawalczyć u mnie na blogu, a tu proszę - info od Ciebie. Baardzo dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że zrobiłaś taki post , bo mnie też już to zaczynało denerwować !:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny sposób! Niestety u mnie się nie sprawdzi, bo nawet, gdy zaznaczę autodopasowanie, to nie dopasowuje. :/ Ale problem rozwiązałam gadżetem HTML, wpisując kod. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O super dzięki! Ostatnio miałam z tym problem i w końcu sie poddałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Google + doprowadza mnie do szału. Nie mogę tam się w ogóle odnaleźć, wszystko jest takie nieintuicyjne... :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze wiedzieć, że mogę wyłączyc funkcję rozmazywania zdjęć tylko przechodząc do G+.... :/ a komentowanie udostępnione tylko dla plusowych googlowiczów nieraz doprowadzało mnie do szału.. Dokładnie - jak żyć?:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Musze zapamiętać tą opcję.

    OdpowiedzUsuń
  30. Można zwariować z tym Google+! Na YT już się nie da komentować normalnie, tylko trzeba mieć konto G+. Dawniej nie było takiej potrzeby, po cholerę to wciskają?!

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzięki wielkie za taki prosty sposób. Męczyłam się z tym od wczoraj, a tu takie łatwe rozwiązanie wystarczyło. Dzięki raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Na prawdę dziękuję Ci za pomoc, miałam z tym ogromny problem a ty raz dwa mi pomogłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję, bardzo mi pomogłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziękuje, nawet nie wiesz jak mi pomogłaś ! :)
    Przy okazji zapraszam do siebie, wprawdzie nie piszę o kosmetykach, ale kto wie, może Ci się spodoba ;)
    http://niezapominatka.blogspot.com/

    Pozdrawiam
    NiezapominATKA

    OdpowiedzUsuń
  35. ten Twój post bardzo mi pomógł, teraz już wiec, jak ominąć ten nieszczęsny "tytuł". próbowałam wpisać kropkę, ale nie wyglądało to za fajnie... jeszcze raz dziękuję! bardzo przydatna informacja dla mnie :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. pomogłaś kolejnej osobie :) dziękuję! rzeczywiście blogger ma fochy i każe podpisywać zdjęcia, a to niejednokrotnie jest zbędne; pozdrawiam!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  37. Dokładnie tego szukałam, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jedyna przydatna podpowiedź na jaką trafiłam:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.