Zafixowana- utrwalacz makijażu w sprayu Hean

Hej:)
Jak Wam mija tydzień, jeszcze trochę i weekend :D
Jakiś czas temu firma Hean wprowadziła do sprzedaży utrwalacz makijażu w sprayu. Chcę Wam o nim dziś napisać.

O produkcie:
Skład:
Alcohol Denat, Acrylates/Octylacrylamide Copolymer, Isopropyl Myristate, Diisopropyl Adipate


Moja opinia:
Plusy:
- dobrze utrwala makijaż
- prosty w obsłudze
- nie zauważyłam żeby wysuszał czy podrażniał skórę
- spray działa bez zarzutu, rozpyla delikatną mgiełkę
- podczas demakijażu zmywa się bez problemu
- opakowanie: wygodne i poręczne (chociaż szczególnie ładne to ono nie jest)
- cena: 22,99zł/150ml można go kupić tutaj >klik<

Minusy:
- nie polecam oddychać podczas aplikacji ;p
- zapach alkoholu (na szczęście szybko się ulatnia)
- chwilę po spryskaniu twarzy czuć uczucie ściągnięcia



Podsumowując:
Jest to mój pierwszy utrwalacz tego typu wiec nie mam porównania z innymi. Żeby mieć pełne porównanie względem makijażu z i bez fixera wymyśliłam taki test: Zrobiłam pełny makijaż i pół twarzy spryskałam sprayem Hean. Mogę powiedzieć, że faktycznie fixer działa i makijaż trzyma się w stanie nienaruszonym dłużej. Gdy po stronie ,,nieutrwalonej" twarz zaczęła się już świecić a róż był prawie niewidoczny, druga strona twarzy wyglądała jakbym dopiero przed chwilą zrobiła makijaż.
Myślę, że ten produkt jest bardzo dobrym rozwiązaniem przed jakąś ważną imprezą.

Miałyście do czynienia z tym produktem?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

37 komentarzy

  1. Produkt dla mnie zbędny, bo nie lubię nakładać na twarz dodatkowych warstw. Ale dobrze, że działa bez zarzutu :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mam go u siebie i reszcie czas zacząć używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi. Mam nadzieję, że tak sami dobrze:)

      Usuń
  3. Miałam do czynienia i się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Podobno to to samo, skład w sumie identyczny ;)

      Usuń
  5. Nie miałam, nie czuję potrzeby posiadania go, ale brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba się w niego zaopatrzę na jakieś wielkie wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, jest jak najbardziej spoko :)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze okazji używać fixera żadnej firmy, ale korci mnie żeby wreszcie spróbować, zwłaszcza że lubię tę markę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dla mnie, o dziwo make up długo trzyma się na mojej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydatny produkt, właściwie tylko na poważniejsze imprezy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny na jakieś większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fixer to dla mnie genialna sprawa :) Po użyciu tego "wynalazku" moja twarz trzymała się w nienagannym stanie po całej nocy tańczenia, ale nie pamiętam dokładnie jakiej był firmy. Myślę, że każdej kobiecie przyda się na większe wyjścia. Szkoda tylko, że nie jest on w mniejszej buteleczce, abyśmy miały szansę zużyć go przed upływem daty ważności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam z nim do czynienia ale kurde chyba go zamówię po Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa sprawa, na jakieś większe imprezy jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jak na razie używałam tego spray u tylko na klientkach wiec nie wiem, jak makijaż się u nich trzymał, ale... w sobotę idę na taneczną imprezę więc poznamy się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale na imprezy na pewno przydatny, bo słyszałam wiele pochlebnych opinii!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupiłam go ostatnio, ale jeszcze nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam tego typu kosmetyku...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam fixer z Kryloana i jest mega! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na razie nie planuję żadnych większych imprez, ale będę pamiętała o tym fixerze:) Na dłuższą metę może wysuszać skórę, ale stosowany od czasu do czasu nie powinien jej zaszkodzić;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Powinien sprawdzić się podczas jakiś większych wydarzeń typu ślub, sylwester. Dobrze wiedzieć, że Hean ma takie coś w swoim asortymencie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pewno go zakupię, czasem potrzebuję mocniejszego utrwalenia i przedłużenia makijażu :-) za tę cenę warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  23. Od dawna mam ochotę wypróbować jakiś fixer, ale boję się, że duża zawartość alkoholu będzie powodować przesuszenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że używany raz na jakiś czas krzywdy nie zrobi;)

      Usuń
  24. Haah uwielbiam takie testy :D sama nie ra zrobiłam testy balsamowe, kremów itd gdzie smarowałam połowę ciała :P Co do utrwalacza, myślę, że warto kupić, tak jak piszesz na imprezę świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha takim testem najlepiej można sprawdzić produkt:)

      Usuń
  25. fajny pomysł przed większymi wyjściami, ale tak na codzien to raczej chyba zbędny gadżet

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak tylko go spotkam to z pewnością kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. OO właśnie planowałam coś takiego nabyć, bo na Sylwestra by mi się przydało :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja w sumie nie używam takich wynalazków, ale może warto spróbować na ważniejsze imprezy. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.