Dafi- dzbanek filtrujący wodę

Hej:)
Jak Wam minął weekend?
Pisałam tu już jak ważne jest picie odpowiedniej ilości wody >klik<. Ważne jest też to jaką wodę pijemy, więc dziś chciałabym napisać o dzbanku do filtrowania wody firmy Dafi.



Od producenta:
Dzbanki filtrujące ATRI o pojemności całkowitej 2,5 l. (pojemności wody przefiltrowanej ok.1,3 l.) są doskonałym sposobem otrzymywania czystej wody, pozbawionej chloru, metali ciężkich (np. ołów , miedź) i in. szkodliwych substancji. Wystarczy napełnić dzbanek filtrujący wodą z kranu i odczekać kilka minut, aż woda się przefiltruje.
Dzbanek filtrujący ATRI wyposażony jest w filtr wymienny DAFI Classic o średniej wydajności około 100-150l* przefiltrowanej wody, przez co poleca się go osobom zużywającym mniejsze ilości wody w kuchni.
Integralnym elementem każdego dzbanka jest wkład filtrujący. To właśnie zawarta w nim odpowiednio dobrana i systematycznie kontrolowana mieszanka filtrująca znacznie redukuje twardość wody, zawartość niektórych metali ciężkich, związków chloru oraz innych substancji niekorzystnie wpływających na nasze zdrowie. Filtry DAFI poprawiają smak, zapach i barwę wody. Zawarty wewnątrz wkładu węgiel jest impregnowany srebrem, które ma właściwości antybakteryjne i zapobiega rozwojowi drobnoustrojów przez okres 30 dni. (żródło: www.dafi.pl)



Moja opinia:
Plusy:
- woda jest smaczniejsza i potrawy na niej przygotowane też lepiej mi smakują
- miej kamienia osadza się na czajniku w którym gotuję wodę
- wygląda bardzo ładnie
- dzbanek jest lekki i poręczny
- łatwo utrzymać go w czystości
- w ofercie są też dzbanki o większej pojemności
- dostępność filtrów jest dobra, na stronie można sprawdzić gdzie w danym mieście można je kupić >klik<
- cena: dzbanek kosztuje około 43zł a filtr około 13zł
Minusy:
- nie zauważyłam


Podsumowując:
Dzbanek dostałam na spotkaniu blogerek w Starachowicach i jestem z niego bardzo zadowolona. Woda kranowa w moim domu jest bardzo twarda, jej smak mi nie odpowiada i nie odważyłabym się pić jej bez wcześniejszego przegotowania.  Piję bardzo duże ilości herbaty i muszę przyznać, że różnica w smaku po przygotowaniu jej na wodzie przefiltrowanej jest duża, herbata jest delikatniejsza. Żałuję, że dopiero teraz odkryłam zalety filtrowanej wody. Nie myślałam wcześniej , że będzie taka różnica w smaku a i czajnika nie muszę odkamieniać tak często jak wcześniej.
Z ofertą firmy Dafi możecie zapoznać się tutaj >klik< 

Używacie dzbanków filtrujących wodę?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

17 komentarzy

  1. nie używam i jeszcze się do nich nie przekonałam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używam...ja raczej piję tylko butelkowaną Cisowianke lekko gazowaną:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się nad tym dzbankiem, ale jakoś mnie nie przekonał do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie miałam takiego dzbanka, kupuję wodę butelkowaną

    OdpowiedzUsuń
  5. mi by się przydał taki dzbaneczek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna rzecz, nie używam co prawda takiego dzbanka ale nie wykluczone że sobie może kiedyś taki sprawię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też używam dzbanka do filtrowania :) Co prawda innej firmy ale to element obowiązkowy w każdej kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam dzbanek dafi ale starszą wersję, bardzo go lubię

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem Ci szczerze, że u moich przyszłych teściów gdzie dane mi teraz mieszkać woda jest OKROPNA, twarda i skamieniała (tak to nazywamy potocznie;P). I co? Pomijając, że włosy są okropne po umyciu, to herbata, zupa i wszystko inne jest po prostu inne w smaku i nie tak dobre niestety :( taki filtr przydałby się chociaż do herbaty, bo jako pijacz herbat ubolewam nad jej smakiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak u mnie też woda strasznie twarda a kamień osadza się na garnkach w mgnieniu oka:( A jak jadę do mojego chłopaka to u niego zupełnie inna woda smaczniejsza;)

      Usuń
  10. Bardzo lubię dzbanki tej firmy :*

    OdpowiedzUsuń
  11. ach moja kolejna inwestycja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moi rodzice maja Brite i sobie bardzo chwalą.

    OdpowiedzUsuń
  13. W Polsce nie mogłam narzekać na wodę, na moim osiedlu jest taka, że można by ją prawie, że pić z kranu. Dobra w smaku, nie ma kamienia. Jednak od kiedy zamieszkałam w Anglii nie potrafię bez niego żyć, ale ze względu na mocno chlorowaną wodę, która jest dla mnie nie do przełknięcia. Jeśli więc ktoś mieszka na terenach, gdzie woda też jest mocno chlorowana, to polecam, by odkryć nowy smak herbaty i zup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też woda niesmaczna a jak ją przefiltruję to herbata dużo lepsza :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.