Ananas kontra kaktus czyli nierutynowe działanie z Original Source

Hej:)
Jak Wam mija tydzień?
Niedawno przyleciały do mnie nowe żele Original Source: Złoty ananas i Kaktus z guaraną.

No i co można zrobić z nowymi żelami? Nie, nie wskoczyć pod prysznic. Można się nimi zainspirować i zmalować makijaż:D




Chociaż za oknem jesień to żele kojarzą mi się z latem i takie też są moje makijaże, świeże i wakacyjne:)
Jak Wam się podobają makijaże? Ananas czy Kaktus co wybieracie?

Razem z Original Source  mam też dla Was przygotowaną niespodziankę, ale o tym już jutro:D

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

49 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. nie spodziewałam się makijażu po pierwszym zdjęciu :D mega ;D

      Usuń
    2. Element zaskoczenia musi być :D

      Usuń
  2. I mi bardziej podoba się wersja zielona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardziej spodobał mi się kaktus :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zielona wersja ładna :) w ogóle bardzo ciekawie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze, ekstra to zmalowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, przecież to oczywiste, że nie idzie się pod prysznic :P
    śliczne makijaże, a słowo 'niespodzianka' wywołuje uśmiech :P

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie ! Tak szaro za oknem a u Ciebie tak kolorowo ! I to mi się podoba !!! :D Świetna inspiracja :D Rewelacyjnie to zrobiłąś !
    Buuziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Super szczególnie wersja kaktusowa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe o to mnie zaskoczyłaś tym makijażem ;) wersja kaktusowa jest ładniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Inspiracja genialna - ja również się nabrałam, bo nie spodziewałam się makijażu :) A tu aż dwa cuda naraz! Strasznie podoba mi się zieleń kaktusowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękne makijaże. Zielony czarujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł!

    Bardziej mi się podobają te makijaże od żeli. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt dała ta inspiracja! Ciekawy i odważny makijaż :) Ja po mydłach do rąk OS, o których pisałam niedawno, raczej się zrziłam do marki, to nie moje klimaty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale kolorowo:) Nie przepadam za OS.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ananasa, ale jakoś mnie nie zachwycił... natomiast twoje makijaże są fantastyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajnie przełamałaś rutynę - śliczne oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. na ananas bym się skusiła, choć połączenie makijażu zielono-żółtego bardziej do mnie przemawia niż sama żółć:P
    fajnie to wymyśliłaś

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja z tej firmy uwielbiam ten różowy malina i vanilia chyba. O rany jak on ślicznie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  19. hehe, świetna ta inspiracja :) wyszło genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Oba ładne, ale żółty wymiata ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Super makijaże! Sama wyglądałabym w nich, że pożal się Boże - ale miło popatrzeć, zielony bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ kolorowo :) Jak widać wszystko może inspirować, nawet żele :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pod wrażeniem! Makijaże idealnie odzwierciedlają żele! :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. hahha dobry pomysł:) makijaże genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli chodzi o makijaż, to wybieram kaktus :) A żel też mam kaktus, bo ananasa nie było ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam produkty Orginal Source, pachną bardzo realistycznie:) A makijaże są świetne - to dowód na to, że wszystko może inspirować, tylko trzeba dobrze szukać :P

    Pozdrawiam - Mendziorka (mendziorka.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  27. makijaże świetne :)
    co do żeli miałam kaktusa i zapach super, ale przy używaniu przez 2 osoby wystarczył na tydzień używania :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Makijaz idealny do tych kosmetykow:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale fajne makijaże, super! Ja za OS nie przepadam. W butelkach zapachy są bardzo fajne, ale na ciele robią się dziwne :/

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawy sposób na wykorzystanie żelu pod prysznic:) makijaże bombowe i baardzo letnie...od razu humor się poprawia:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. inspiracja jest smakowita wręcz to i makijaże świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jeeej, te makijaże są piękny:) żel z kaktusem bardzo bym chciała, musi ślicznie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  33. używałam póki co tylko różowy OS :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem ciekawa czy będą jakieś nowe zimowe warianty :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow, świetnie ;)
    A tych żeli jeszcze nigdy nie używałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. ten zielony makijaż podoba mi się bardziej:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.