Zmywamy i oczyszczamy- recenzja emulsji do demakijażu i peelingu enzymatycznego Eveline

Hej:)
Ależ ten czas leci, no dopiero była sobota.
Przygotowałam dziś recenzję dwóch kosmetyków Eveline które dostałam za pośrednictwem portalu Uroda i zdrowie. Na pierwszy ogień idzie:
Delikatna emulsja do demakijażu:

O produkcie:
Delikatna emulsja do demakijażu 3w1 bioHyaluron 4D to innowacyjna formuła bogata w substancje  bioaktywne, która łączy właściwości mleczka, toniku oraz płynu do demakijażu oczu. Niezwykle delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu, doskonale usuwa nawet wodoodporny makijaż.
Spektakularny efekt 4D- odmłodzenie w czasie:
Spektakularna redukcja ilości, długości, szerokości i głębokości zmarszczek.
BioKwas hialuronowy:
Potrójna dawka kwasu hialuronowego w wyjątkowym połączeniu 3 rozmiarów cząsteczek, zapewnia nowatorskie efekty odmładzające oraz działanie na powierzchni i w głębi skóry.
Roślinne komórki macierzyste przywracają skórze biologiczną młodość:
Roślinne komórki macierzyste, naturalnie pozyskiwane z odmiany jabłoni szwajcarskiej, są szeroko stosowane w kosmetologii w celu poprawy witalności i żywotności komórek macierzystych skóry. Pobudzają naturalne procesy regeneracji, dostarczają niezbędnej energii.


Moja opinia:
Plusy:
- bardzo dobrze zmywa makijaż (nie sprawdzałam jak radzi sobie z wodoodpornym bo nie mam takich kosmetyków)
- nie podrażnia nie powoduje szczypania oczu
- zapach ładny delikatnie owocowy
- konsystencja mleczka według mnie dość gęsta
- świetne opakowanie, poręczne, higieniczne wyposażone w pompkę takie jak lubię
- cena: około 13zł/245ml
Minusy:
- olej mineralny w składzie
- pozostawia tłustawą warstwę (mi to nie przeszkadza bo i tak myję później twarz wodą)


Podsumowując:
Według mnie to bardzo dobry kosmetyk. Jak zapewnia producent jest delikatny. Świetnie spełnia swoje najważniejsze zadanie- zmywa makijaż nawet bardzo mocny. Ja używam go do wstępnego demakijażu gdzie najważniejsze jest dla mnie zmycie makijażu oczu i podkładu a później i tak przemywam twarz wodą z żelem. Po prostu nie mogłabym iść spać bez umycia twarzy wodą, już takie zboczenie mam. Nie wierzę we właściwości odmładzające jak dla mnie producenci wypisując taki rzeczy obiecują tylko cuda na kiju, więc podchodzę do tego z dużą rezerwą.

Enzymatyczny peeling do twarzy:

O produkcie:


Moja opinia:
Plusy:
- konsystencja  dość gęsta, maślana
- zapach świeży, owocowy
- łatwo się rozprowadza
- saszetka wystarczy na dwa użycia
- nie ma konieczności zmywania jej wodą
Minusy:
- ja nie zauważyłam niestety żadnego działania moja skóra jest chyba odporna na peelingi enzymatyczne
- dostępność- chciałam sprawdzić cenę i nie znalazłam go w żadnej drogerii


Podsumowując:
Ja jestem fanką mocnych zdzieraków, moja skóra po prostu takie lubi. Przy peelingach enzymatycznych nie widzę efektów, ale nie wykluczam, że może u osób z delikatną skórą by się sprawdził.

Używałyście któregoś z tych kosmetyków? 

A ja idę się jarać, bo przed chwilą kurier przywiózł mi paczkę z zakupami ze sklepu: Mintishop;D
Do następnego posta
Pozdrawiam:)

15 komentarzy

  1. Zawsze uciekam przed mleczkami do zmywania makijażu, bo wszystkie do tej pory robiły mi krzywdę. Z tego co piszesz produkt E. mógłby się u mnie sprawdzić. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za tłustą warstwą po demakijażu... więc kosmetyk niestety nie dla mnie, choć wygląda bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię mleczka i ten u mnie się bardzo dobrze sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie użyłam tych produktów ale mnie zaciekawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja aktualnie uzywam mleczka z Organic Therapy i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię mleczek do demakijażu ;/ a peelingu enzymatycznego jeszcze nie używałam ..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zakochałam się w Pharmacris. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiedziałam, że Eveline ma takie kosmetyki w swojej ofercie ;-) ciekawa jestem tej emulsji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam bardzo wrażliwą cerę, więc nie wiem czy moja skóra jakikolwiek peeling polubi

    OdpowiedzUsuń
  10. opakowanie tego demakijażu eveline jest świetne, zamierzam wypróbować jak tylko wykończę zapasy. nawet ten olej mineralny wybaczam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie skusiłabym się na te kosmetyki, choć pompka jest jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tłusta warstwewka. Jaki świat byłby piękny gdyby jej nie było;)
    Sama emulsja zapowiada się bardzo ciekawie a ja słyszałam wiele pozytywnych opinii na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie lepsza tłusta warstewka niż skóra wysuszona na wiór;p

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.