Paloma Hand SPA- krem do rąk w sprayu

Hej:)
Czy Wy też tak nie lubicie poniedziałków?
Ostatnio były makijaże więc dziś przygotowałam recenzje.
Gdy zobaczyłam na drogeryjnej półce krem do rąk w sprayu, bardzo mnie zaciekawił i postanowiłam spróbować co to za cudo.
Paloma Hand SPA Intensywnie nawilżający krem do rąk- spray:

Od producenta:
Doskonale odżywia i intensywnie nawilża dłonie i paznokcie.Zawiera alentoinę, mocznik,masło shea, silnie regenerujące i wygładzające oleje migdałowy i makadamia oraz  ekstrakt z perły i proteiny jedwabiu niwelujące niedoskonałości.

Moja opinia:
Plusy:
- ciekawa i całkiem wygodna forma aplikacji: krem leci jednym strumieniem. myślałam,  że będzie się bardziej rozpryskiwał a jest ok
- lekka konsystencja: krem jest rzadki, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania
- całkiem wydajny
- opakowanie jest ładne, poręczne, spray sie nie zacina, tylko zatyczka szybko popękała i spada
- przyjemny kwiatowy zapach
- cena ja zapłaciłam około 6zł/ 100ml teraz z tego co się orientuję trochę podrożał
Minusy:
- raczej nie poradzi sobie z mocno wysuszoną skórą i nawilża lekko więc tu nie spełnia obietnic producenta

Tak wyglądają dwa psiknięcia:

Podsumowując:
Przyjemny krem, ale raczej dla bezproblemowej skóry. Nie jest to też krem na zimę, ale myślę że wrócę do niego wiosną-latem. Forma sprayu też mnie tu nie zawiodła, tylko najlepiej psikać w wewnętrzną część dłoni i wtedy nie ma możliwości, że krem się będzie rozbryzgiwał.
Muszę jeszcze wypróbować peeling do rąk z tej serii, czytałam już o nim tyle dobrego.

Miałyście ten krem, lubi inne kosmetyki z tej serii?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

39 komentarzy

  1. Ja mam jakiś balsam do nóg odświeżający i nawilżający czy jakoś tak i jestem zaskoczona jakością świetny jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten krem i jak dla mnie jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spotkałam się jeszcze z nim, ale zachęcająco wygląda i forma w sprayu to bardzo dobry pomysł. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie zaczęłam go używać i póki co jestem z niego zadowolona - tylko krem mógłby być bardziej gęsty, bo przez to, że ma dozownik spray pryska wszędzie odbijając się od dłoni ;) Już tak laptopa załatwiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nienawidzę poniedziałków nienawiścią zażartą! Chyba, że ów poniedziałek jest dniem wolnym, wtedy łaskawie odpuszczam ;) Co do spreju to takie dziwadełko, fajnie że w miarę przyzwoite. Jak kiedyś nawinie mi się na oczy w jakiejś drogerii to się połakomię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spotkałam się jeszcze z taka formą kremu do rąk. Całkiem ciekawa opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, nie spotkałam się jeszcze z takim wydaniem kremu do rąk, chętnie wypróbuje, gdzie taki dostałas??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie biegne jutro po niego :D dziękuje :)

      Usuń
    2. W Naturach i drogeriach Aster są na pewno;)

      Usuń
  8. Mnie właśnie kusi ten krem w sprayu i peeling z tej serii. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie peeling podobno jest świetny:)

      Usuń
  9. pewnie z moja przesuszoną skórą rąk niedbały sobie rady... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy mocnym przesuszeniu, trzeba coś bardziej treściwego;)

      Usuń
  10. No proszę, krem w spray'u! Tego jeszcze nie widziałam :) Ja z Palomy miałam zestaw krem-kuracja i rękawiczki bawełniane w komplecie, fajnie działało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zaciekawiłaś mnie nie widziałam, a lubię takie kuracje z rękawiczkami sama sobie często jakimś kremem ręce smaruję i rękawiczki zakładam na noc:)

      Usuń
  11. A nie zostawia tłustej warstwy? Ja tego bardzo nie lubię w kremach, dlatego ciągle trzymam się Koziego Mleka od Ziaji - bo wchłaniając się jest "pudrowy" a nie tłusty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie tłustej ani klejącej warstwy nie zostawia, szybko się wchłania i skóra zostaje miła w dotyku, ale nie jest to efekt na długo;)

      Usuń
  12. Na pewno kiedyś wypróbuję, miałam peeling z tej serii i był świetny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam właśnie peeling z tej serii i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zobaczyłam "krem w sprayu" pomyślałam WTF?! jakoś nie przekonuje mnie taka aplikacja kremu do rąk
    a peeling z tej serii też mam w planach wypróbować, jest na liście zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. już widzę że nie dla mnie przez parafinę :((

    OdpowiedzUsuń
  16. ja wole uzywać bardziej nawilżających kremów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śmieszna forma dla kremu, ale chyba bardziej jako bajer, niż jako główny kosmetyk w pielęgnacji dłoni ;) O peelingu też słyszałam dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też go mam i jestem zdania, że jest bardzo lekki.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam tego kremu ale podobają mi się takie rozwiązania - często mam po kremowaniu zbyt tłuste ręce żeby poradzić sobie z zakręceniem zatyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tego produktu, w ogóle palomy nie znam :(
    Zapraszam do mnie na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zostałaś u mnie OTAGOWANA :) Szczegóły na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda ciekawie, rzeczywiście lepiej się nada na sezon letni:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja przetestowałam peeling do stóp i sobie bardzo chwalę. Na produkty do rąk się nie skusiłam, bo wydają mi się zbędnie gadżeciarskie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłam ten zestaw do dłoni z Palomy, ale składami nieco się rozczarowałam. Tak polowałam, a nawet nie przetestowałam jeszcze:P

    U mnie recenzja maseczki czekoladowej, zapraszam (miała być tydzień temu, ale wiadomo jak to u mnie:P)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo podoba mi się pomysł ze spryskiwaczem.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wciąż szukam idealnego kremu do rąk. teraz używam Floslek do sportów zimowych i w sumie daje radę ;)

    Dodaję bloga do obserwowanych :) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio się nad nim zastanawiała, ale szkoda, że w zimę za słaby..

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa forma aplikacji,nie spotlalam sie z tym jeszcze.napewno wygodniejsza niz przy zwyklych kremach.


    zapraszam do mnie,nowa notka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja juz mam ich za duzo XD muszę zuzyc cos
    ale w sprayu to nie widzialam jeszcze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.