OMG! Czyli dwaj ulubieńcy z Miyo

Hej:)
W zeszłym roku zrobiło się głośno o matowych cieniach Miyo OMG, no i ja oczywiście napaliłam się jak ,,szczerbaty na suchary" zeszłam chyba wszystkie drogerie jakie mam w pobliżu i nigdzie nie było:(
Znalazłam je dopiero w drogerii w Kielcach  gdy pojechałam na blogerskie spotkanie. Oczy mi się zaświeciły niestety kupiłam tylko kilka kolorów bo cena była mocno zawyżona (8zł:|)
Dziś przedstawię Wam moje dwa absolutne hity, których używam praktycznie w każdym makijażu.

WHITE- to biel świetnie napigmentowana pięknie rozjaśnia spojrzenie
VANILLA- to jasny beż z nutą zgaszonego różu, tu też pigmentacja jest świetna, bardzo uniwersalny odcień ja najczęściej używam go pod łuk brwiowy i przy rozcieraniu ciemnych kolorów

Moja opinia:
Plusy:
- pigmentacja
- nie osypują się
- konsystencja: miękkie, ale nie kredowe
- świetnie się nimi pracuje, nie robią prześwitów i dobrze się łączą
- duży wybór kolorów
- trzymają się cały dzień
- używam, używam a końca nie widać
- cena od około 5zł w jednej drogerii internetowej widziałam nawet za 4,49zł, ale zabijcie, nie pamiętam adresu
Minusy:
-  niestety dostępność


Tak prezentują się w makijażu (biel w wewnętrznym kąciku, Vanilla użyta do roztarcia ciemnego cienia)

Podsumowując:
Uważam, że te cienie powinny znaleźć się w każdej kosmetyczce, no i stosunek jakości do ceny powala.
Jeśli ktoś nie ma dostępu do szafy Miyo polecam zajrzeć do Natury  i obadać maty My secret to ten sam producent, i uwaga od najnowszej gazetki będą w promocji po 4,99zł  .

Macie cienie Miyo, co o nich sądzicie?

Do następnego posta
Pozdrawiam;)

62 komentarze

  1. nie mam tych cieni bo w ogóle mało ze mnie cieniowa dziewucha, ale słyszałam o MIYO duzo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba jestem aż za bardzo cieniowa;p

      Usuń
  2. Fajne kolorki :) Nigdy nic nie miałam z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam oba kolorki i równiez przepadam za nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba najwyższy czas zapolować na te cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. oba bym przygarnęła:) szkoda, że słabo z dostępnością..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja odkryłam niedaleko siebie drogerie z całą szafkę Miyo i ceny są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam biały i bardzo go lubię !! :) świetny jest, niestety mało mi go zostało i będę musiała lecieć po nowy. A dostępne są w Drogerii Polskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak.... idealne do wykańczania makijażu!
    muszę ich poszukać u siebie :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie zwracałam uwagi na ciecie z tej firmy, ale jak widać muszę zmienić zdanie i ich poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Miyo nigdy nie trafiłam, kuzynka jedynie "częstowała" mnie lakierem do paznokci. Właśnie widziałam, że w naturze szykuje się taka promo, mnie szczególnie kuszą trójki, ale za piątaka chętnie skusiłabym się na wanilię, bo wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. biały cień by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie dostępne są w dwóch drogeriach :) vanilla bym przygarnęła, ale mam jednak zbyt dużo cieni.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam dostępu do Miyo, ale mam do My secret i mogę powiedzieć że też są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie się zastanawiałam czy warto je kupić i widzę, że warto :) dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę wypróbować tych cieni, nie mam do drogerii z ich stoiskiem po drodze niestety :|

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie niestety straszny jest problem z ich dostępnością, bo nigdzie ich nie ma

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie sa dostępne w dwóch drogeriach. Najlepsze jest to, że leżą sobie i nikt ich nie chce :) Ceny to 4,99zł i 5,49zł.

    OdpowiedzUsuń
  18. Co do My Secret, to świetna wiadomość że będzie promocja, bo je uwielbiam;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Warto miec te cienie, tanie i są dobrej jakości jak za tą cenę, myślę, że te neutralne kolory sa b. fajną alternatywą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna ta wanilia! Muszę się za nią rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow świetne cienie :) szkoda, że u mnie nigdzie ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne są:) mam z Miyo żółty matowy cień i jestem w nim zakochana!

    OdpowiedzUsuń
  23. To chyba takie dwa niezbędniki, mam ochotę szczególnie na vanille :)

    OdpowiedzUsuń
  24. miałam raz możliwość zakupić te cienie, ale były dostępne wszystkie kolory i nie mogłam się zdecydować. :( :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam i bardzo lubię. :):)

    P.S.: Kiedy powtórka ze spotkania? ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. ja dopiero niedawno znalazłam te cienie ale też cena była dość wysoka a wybór kolorów marny, tak więc mam tylko jeden matowy w kolorze zielonym i przyznam że jest świetny
    z My Secret mam granatowy i też jest całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie moje kolory! Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie miałam żadnego cienia z Miyo. Muszę w końcu to nadrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A gdzie konkretnie w Kielcach można je kupić, bo tez ich szukam??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała drogeria na skrzyżowaniu Paderewskiego i Wspólnej ;)

      Usuń
  30. Uwielbiam cień Vanilla- to mój hit. Już zaczynam widzeć w nim zużycie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze nie miałam żadnego cienia Miyo, ale muszę się za nimi rozejrzeć, ponieważ słyszałam, że wypadają lepiej od Inglota. Vanilla prezentuje się rewelacyjnie. Muszę ją upolować:) Czasami stawiam na delikatny makijaż oczu i tego typu odcieniami imituję linię załamania powieki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Też miałam problem z dostępnością i dorwałam dwa cienie tejże firmy dopiero w wakacje nad morzem, ale teraz otwarli blisko mnie dużą drogerię, gdzie Miyo jest dostępne, a moja twarz uśmiechnięta :)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Super kolorki. Poluję na nie od dawna, ale nie lubię kupować kolorówki w sieci jeśli nie widziałam wcześniej produktu na żywo, bo boję się przekłamanych kolorów. A w realu dorwaćnie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Przepiękne kolory :D Szkoda, że w Warszawie widuję tylko lakieru, żadnych cieni...

    OdpowiedzUsuń
  35. Ach no świetne!!:) U mnie właśnie nie ma ich nigdzie:((( Ale chyba kiedyś się skuszę i skompletuję sobie jakąś paletę przez neta;)
    Tylko trochę podreperuję budżet :P A ja mam czerwony cień z MIYO i ... rewelacja:D

    OdpowiedzUsuń
  36. te pojedyncze cienie są rewelacyjne! :) sama mam ich kilka i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  37. śliczne kolorki ,a ten beż cacko!

    OdpowiedzUsuń
  38. ja lubię błyszczyki w tubce z tej firmy :)
    nie wysuszają i nie sklejają ust w przeciwieństwie do essence.

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam kolor Vanilla i uwielbiam! Używam codziennie:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie widziałam jeszcze nigdzie, ale skończyły mi się dwa najjaśniejsze Ingloty o bardzo podobnym odcieniu co te dwie perełki :) chętnie bym przyjęła takie tańsze zamienniki :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy nie miałam cieni z Miyo, ale w moim mieście rodzinnym jest szafa z tymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  42. pieknie sie prezentuja na oku.musze poszukac tu i owdzie :)

    zapraszam nowa notka :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Te cienie chodzą za mną już od dawna, ale nigdzie nie mogę ich dostać.

    OdpowiedzUsuń
  44. Idealne cienie do dziennego makijażu. chyba skuszę się na nie, bo mają świetną pigmentację.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. a moja vanilla jest bardziej biała :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo może inna partia i minimalnie się różnią;)

      Usuń
  46. mi sie podobają, to moje kolory, ale nigdy nic nie miałam tej firmy, ogólnie rzadko kupuję jakies kosmetyki kolorowe. Nakładasz je na bazę jakąś, czy bezpośrednio? Mam paletkę sleeka oh so special, której trwałość cieni nie powala, lepiej i to o wieeeele lepiej trzymają się poczwórne cienie z avonu z 2010roku:-). I dlatego zanim kupie teraz jakikolwiek cień to musze wiedzieć jaka jest trwałość:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trzymają się bardzo dobrze nawet bez bazy, ale moje powieki są bezproblemowe i prawie każde cienie dobrze się trzymają

      Usuń
  47. Mam Vanilla i Haze, który jest zbliżony, ale bardziej beżowy. Poluję jeszcze na White, ale nigdy go nie mogę dostać :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie mam cieni z tej firmy, bo używam głównie mineralnych, ale też muszę mieć pod ręką takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  49. Wyglądają wspaniale! Muszę ich poszukać ;)
    Fajny makeup.
    Pozdrawiam Maya

    OdpowiedzUsuń
  50. niestety ich nie ma u mnie w sklepach, dostępność jest kiepska

    OdpowiedzUsuń
  51. Ach jak ja uwielbiam te cienie! :)
    Rzeczywiście można ich namiętnie używać, a i tak ciężko dobić do dna... :)
    Niestety u mnie w mieście są tylko w jednej drogerii, która jak na złość nie planuje w najbliższym czasie uzupełnić braków w kolorach... a szkoda, bo mam chrapkę na Vanilie... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.