Zmywacz do paznokci w żelu

Hej:)
Miałam zrobić paznokcie, ale kompletnie mi nie wyszło, więc nie będę Was straszyć;p
Napiszę dziś o zmywaczu do paznokci który dostałam już jakiś czas temu od firmy Donegal na Spotkaniu  Świętokrzyskich Blogerek.
Donegal Zmywacz do paznokci w żelu o zapachu mango:
Od producenta:
Zmywacz do paznokci w żelu usuwa lakier, jednocześnie pielęgnując i chroniąc płytkę paznokcia. Zawarte w preparacie witaminyA, B, E, F, H odżywiają paznokcie w widoczny sposób poprawiając ich wygląd. Prowitamina B5intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia naskórek. Łagodny owocowy zapach oraz żelowa konsystencja zapewnia komfort użytkowania.


Moja opinia:
Plusy:
- opakowanie
- łatwo dozować potrzebną nam ilość
- chociaż w butelce i podczas zmywania cuchnie to pozostawia na paznokciach całkiem fajny zapach
- nie zauważyłam żeby wysuszał paznokcie

Minusy:
- zawiera aceton
- zapach jak wiadomo to kwestia indywidualna, ale dla mnie on śmierdzi (wódką owocową)
- bardzo słabo zmywa, nie radzi sobie z ciemniejszymi lakierami nie wspomnę już o lakierach z brokatem
- do zmycia dwóch rąk muszę zużyć kilka wacików, gdy przy tradycyjnych zmywaczach zużywam jeden góra dwa jeśli są to lakiery z brokatem
- niewydajny podczas zmywania muszę go co chwilę dolewać


Podsumowując:
Ja się na nim zawiodłam. Nie odpowiada mi zapach a zmywanie lakieru zajmuje mi dużo więcej czasu niż zwykle. Ja jednak wolę tradycyjne zmywacze.
Cena: około 6zł/150ml

Miałyście ten zmywacz, co o nim myślicie?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

38 komentarzy

  1. No szkoda,że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam podobne zdanie o nim
    fajny bo nie wysusza paznokci, ale ta wydajność to masakra :( faktycznie więcej wacików potrzeba, samego żelu też dużo
    a i czasu.. ehh bubel
    zresztą recenzowałam go jakiś czas temu

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie znałam go wcześniej, jednak nie mam nawet ochoty poznać, zmywacz z Isany mnie zadawala :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda ,że śmierdzi wódką ... nie znoszę takiego zapachu :( niestety świadczy on o alkoholu w jego składzie

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądał bardzo zachęcająco, żelowa konsystencja powinna lepiej zmywać lakier a tu taka klapa, ja to wolę zmywacze z gąbeczką:) chodź teraz kupiłam zwykły się teraz przyzwyczaić nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwsze słyszę o zmywaczy w żelu :P i po Twojej recenzji widzę, że nic nie straciłam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam pojęcia że jest coś takiego jak zmywacz w żelu ale po twojej recenzji widzę że dalej mogę żyć w tej niewiedzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam i raczej się nie skuszę. Teraz męcze zmywacz z kauflanda i zastanawiam się, co sprawia, że zostaje po nim takie coś -jakby powłoka ale nie do końca. Czy to wina jakichś dodatków? Jak się nie mylę panthenolu czy co tam jeszcze ma :-P

    OdpowiedzUsuń
  9. to prawda, że niewydajny, ale u mnie całkiem dobrze poradził sobie nawet z jolly jewels ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam już kiedyś recenzje tego zmywacza i szczerze mówiąc były podobne do Twoich:)

    OdpowiedzUsuń
  11. w żelu jeszcze nie miałam,
    szkoda, że się nie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go i zmywając paznokcie niezłe kazania prawiłam, jak napisałaś nie wydajny w ogóle i żeby zmyć paznokcie potrzebowałam wielu wacików, najbardziej lubię taki różowy z tesco

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam zmywacza w żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że nie powalił na kolana. Kusi mnie wypróbowanie żelowej formuły, jeszcze z czymś takim nie miałam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam jeszcze o takim wynalazku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam Donegal ale nie w żelu tylko hmm...bodajże w mleczku,był biały,dość gęsty i tez nie byłam za bardzo zadowolona...wolę tradycyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam raz zmywacz w żelu, za który zapłaciłam ok 16 zł i byłam tak wku...zła, bo był to chyba najgorszy kosmetyk jaki miałam, mniej więcej takie wady jak u Cb, mój w ogóle nie zmywał niczego...

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam go wypróbować, ale teraz już wiem, że nie warto ;) Ja najbardziej lubię zmywacz z Isany i to przy nim zostane :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm a mi się dobrze na nim pracuje :D

    OdpowiedzUsuń
  20. nie spotkałam się jeszcze z takim zmywaczem

    OdpowiedzUsuń
  21. od dłuższego czasu jestem wierna zielonej Isanie i nie kupuję nic innego

    OdpowiedzUsuń
  22. Z takim niedopałem to tylko do kosza ;D szkoda go nawet trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy takiego nie miałam. Fajna konsystencja, ale nie skusze się ze względu na aceton :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny blog ;)

    Zapraszam serdecznie do siebie, czytanie opowiadań ;)


    http://sunnymornn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. ja używam zmywacza z biedronki i jestem dość zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez używam zmywacza z biedronki :D

      Zapraszam na konkurs - do wygrania piękny naszyjnik ;)
      Warto spróbować :D
      http://agelamarvelous.blogspot.com/2012/12/contest-with-toowee.html

      Usuń
  26. Fajna forma, ale szkoda, że tak słabo zmywa :/

    OdpowiedzUsuń
  27. A spodziewałam się po nim czegoś więcej... Szkoda;/

    OdpowiedzUsuń
  28. szkoda, że nie radzi sobie ze zmywaniem, to w końcu jego podstawowa funkcja... słabo, pozostaję przy tradycyjnym zmywaczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam, ale będę wiedziała, żeby trzymać się od niego z daleka ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam go jeszcze, ale po twojej recenzji na pewno nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zmywacz ma dokładnie i szybko zmywać lakier. Skoro ten tego nie robi, to ja dziękuję ;).

    OdpowiedzUsuń
  32. nie spotkałam się z nim jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  33. szkoda :( jednak zostanę przy tradycyjnych zmywaczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie radzi sobie z ciemnymi lakierami? To nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie się sprawdził, zapach mi się podoba, nie wysusza.A brokaty zmywam owijając dodatkowo folią aluminiową, chwilę odczekuje i wszystko bez problemu schodzi. Ciemne kolory zmywam dłużej przytrzymując wacik i schodzi bez problemu. Zmywacz nie rozlewa się, mi wystarczył na 2 miesiące.No ale każdy ma swoje odczucia.:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.