Dzika śliwka-lakier Essence Wild Craft

Hej:)
Jej ja nie lubię tej zmiany czasu, tak wcześnie robi się ciemno:( Miałam zrobić zdjęcia nie zrobiłam nic tak mi szybko dzień zleciał.
Dziś napiszę o lakierze do paznokci z limitowanki Essence który jest piękny i koszmarny jednocześnie.

Essence LE Wild Craft nr 03 Mystic Lilac:

Moja opinia:
Lakier jest dość gęsty, krycie ma dobre jedna grubsza warstwa wystarczy. Jeśli jednak chcemy pomalować dwie warstwy to wtedy jest ciężko, marze się, ciągnie jak guma. Pędzelek jest kiepski nierówny a te włoski dość sztywne ciężko się nim maluje. Schnie całkiem szybko. Trwałość no tu jest bardzo kiepsko po jednym dniu już są spore odpryski (malowałam nim już paznokcie kilka razy i zawsze wytrzymał jeden dzień). Łatwo się zmywa i nie barwi płytki.
Podsumowując jest to lakier dla osób o mocnych nerwach, ja się nieźle wkurzyłam jak pierwszy raz malowałam nim paznokcie;p
Jednak mimo tych minusów kolor ma cudny taki nietypowy.
Cena: 6,99zł/10ml

A tak wygląda na paznokciach:



Macie ten lakier, jak się u Was spisuje?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

53 komentarze

  1. ja mam ciemny brąz z tej serii i niestety też mam problem z jego konsystencją, ciężko się nim maluje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam lakier, ale jeszcze nie używany ;)

    Też nie lubię tej szybkiej ciemności :( Zdjęcia w ogóle nie chcą wychodzić.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor śliczny! ale malując byłabym nieźle zirytowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor a obsługa tragiczna ;)Ciekawe jak z tą nową limitką Essence ?

    OdpowiedzUsuń
  5. na lakiery z Essence o słabej trwałości potrafi zaradzić Seche Vite - lakier, który zwykle trzyma się jeden dzień ostatnio wyglądał nieźle nawet po trzech :) a kolor mi trochę nie podchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor ciekawy i bardzo ładny :) szkoda, że trwałość kiepska

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor jest śliczny. ja niestety nie mam dostępu do tej limitki;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor, szkoda, że tak bardzo problematyczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ni to brąz ni to ciemny fiolet, śliczny

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokładnie takiego koloru mi brakuje wśród lakierów na jesień, szkoda tylko, ze nie ma tej firmy u mnie, sama bym wypróbowała ;c Ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może okularki?:> Jeśli dam większą, jest zaaa duuża i brzydko wygląda :D A czcionka jest normalna, a nie mała, więc nie jest aż tak źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha no okulary to by mi się przydały;)

      Usuń
  12. śliczny kolor na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor jest prześliczny! Ja też się strasznie denerwuję jak trafię na taki ciągnący się lakier :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wygrałam go w rozdaniu i czekam, aż do mnie przyjdzie! :) Piękny kolor, ciekawe czy będę miała do niego cierpliwość :P

    OdpowiedzUsuń
  15. ja się oparłam pokusie i nie kupiłam żadnego lakieru z tej limitowanki

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny. mam, ale nie w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  17. i kolejny raz ubolewam, że nigdzie u siebie nie mogłam dostać tej serii essence... kolor codny, naprawdę ;) ale nerwy mam słabe, więc lakier nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam go i nie miałam z nim takich problemów :) choć według mnie kolorek nie powala na kolana

    OdpowiedzUsuń
  19. kolor świetny, ale ja bym chyba nie miała do niego cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  20. mam lakier z tej serii w kolorze 04 Rosewood Hood. Jak dla mnie totalna porażka...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam go i również uważam, że kolor jest przepiękny, ale doznałam lekkiego szoku, gdy chciałam użyć do pierwszy raz, a on był taki gęsty!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor ładny, ale chyba niewarty starań. U mnie by już więcej nie zagościł. Cenię trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładny kolorek,ale troszkę dla mnie za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolor!!! Też mam lakier z essence ale inna seria i wkurza mnie że odpryskuje po jednym dniu i jakby się łuszczy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi bardziej ten kolor przypomina gorzką czekoladę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie mam ostatnio wystarczająco siły woli , żeby pomalować paznokcie. nie mam do tego nerwów po prostu:D Szlag mnie trafia jak muszę czekać aż wyschną, a potem i tak lakier się zepsuje bo np umyje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mam go, ale ładny jest, taki jesienny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dobrze, że sie na niego nie skusiłam, sam kolor to nie wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zostałaś oTagowana! :)
    Zapraszam do zabawy :D
    http://makeup-mysecondskin.blogspot.com/2012/11/first-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Zostałaś otagowana : http://xxstarrynightbluexx.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html
    Zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. + nominowałam Cię: http://oczamikaroliny.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że ma tyle istotnych minusów, bo kolorek jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja wzięłam nudziaka i pod względem jakości był ok, szkoda że ma tyle wad bo miałam ochotę na ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam i jak dla mnie bubel. Odpryskiwał mi już następnego dnia :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Dla mnie lakiery Essence to porażka (oprócz topperów)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.