Lakier Essence Wild Craft- Tree Hugging

Hej:)
Matko, ale się dziś nagimnastykowałam robiąc zdjęcia, niby jest słońce, ale światło jest tragiczne i zdjęcia nie wychodzą tak jak powinny :/
Pokażę Wam dziś jeden z lakierów z LE Essence Wild Craft.
Essence Wild Craft nr 01 Tree Hugging:
Moja opinia:
Co mogę powiedzieć o samym lakierze. Kolor bardzo ładny taka kawa z mlekiem z delikatnym shimmerem. Jest dość gęsty, jedną warstwę nakłada się łatwo,ale jeśli już chcę położyć drugą to źle się nim maluje, marze się nie nakłada się równomiernie. Więc radzę kłaść jedną grubszą warstwę i to w zupełności wystarcza (na zdjęciach na palcu serdecznym mam jedną warstwę, na reszcie dwie i nie widać różnicy). Pędzelek jest dość szeroki. Schnie przyzwoicie około 10-15min. Mam jeszcze dwa najciemniejsze lakiery z tej limitowanki i wydaje mi się, że są rzadsze, no nie wiem zobaczę jak będę malować nimi paznokcie;)

Wklejam zdjęcie w słońcu:
 Zdjęcia w cieniu najlepiej pokazują kolor:


Skusiłyście się na ten lakier?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

52 komentarze

  1. Wczoraj u mnie w miasteczku wybralam sie do drogerii aster i tam cala limitowanka nawet nie ruszona :) na mnie szalu tez nie zrobila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście limitowanki nie są rozchwytywane i przeważnie udaje mi się wszystko kupić;)

      Usuń
  2. Śliczne ma te małe srebrne drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny, w sam raz na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny:) u mnie w Naturze tej limitki nie ma.. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaki śliczny! A ja nigdzie u siebie ich nie widzę :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor jest bardzo ciekawy, ale u siebie go nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. a miałam dzisiaj ten lakier w ręce i się zastanawiałam, czy mi potrzebny :P i ostatecznie odstawiłam z powrotem na półkę :P ciekawa jestem tych dwóch innych kolorków, bo ten wygląda naprawdę bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja sie skusilam;) jeszcze nie malowalam nim paznokci, bo musza troche podrosnac ale kolor strasznie mi sie podoba. Ogolnie cala limitka Wild craft jest moim zdaniem bardzo udana.

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny :) zaczynam żałować, że go nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam go! w cieniu wpada w cappucino, tudzież kawę z mlekiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Drobinki mi się bardzo podobają ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie kusi ten bordowy... ale jednak co za dużo to nie zdrowo... ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. skutecznie się oparłam lakierom w Naturze ...a po Twoim wpisie nie wiem czy słusznie ;-)
    piękny ten kolor

    OdpowiedzUsuń
  14. Planuje iść po niego tylko mi jakoś ostatnio nie po drodze do Natury, ale mam nadzieję że na mnie czeka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. widzę że seria limitowana Wild Craft skusiła? :D nie miałam okazji nawet spojrzeć na te kosmetyki... może jutro się uda :( a kolor fajny.. naturalny ;) Nude

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale śliczny kolor! Muszę zajrzeć do Natury w końcu :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny, ale wolałabym bez drobinek :(

    OdpowiedzUsuń
  18. a u mnie już wild craft nie było... ;( ale kupiłam za to essence nude glam i też mam radochę ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny odcień, w sam raz na jesień

    Kochana, zapraszam Cię do tagu
    http://ori-leszno.blogspot.com/2012/10/osoda-dnia-jesiennego-cz-ii.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Baaardzo mi się podoba! Niestety nigdzie ich nie ma w mojej okolicy. Takim kolorom niezmiernie trudno jest zrobić zdjęcia;(

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny kolor. Wydaje mi się być troszkę cielisty. Jestem nim zdecydowanie zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale cudo! choć nie lubię brązów to ten mi się podoba :D chyba się za nim rozejrzę

    OdpowiedzUsuń
  23. ładny kolorek :) czytała, że lakiery z WC są dosyć gęste dlatego nie wzięłam żadnego z nich;/ ale chyba żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor mi się podoba, ale coś czuję, że miałabym problemy z nałożeniem tego lakieru- nie potrafię zrobić jednej grubszej warstwy

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki właśnie odcień brązu lubię! nie za ciemny,nie za blady :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też go kupiłam, ale jeszcze nie malowałam. Podejrzewam jednak, że będę zadowolona jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny kolorek, ja chyba się zdecyduję na cień z tej limitki, jeśli jeszcze nie będzie wykupiony:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Juz mam podobny kolorek a podwójnych lakierów nie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładny, być może się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooo ładniutki :) ale wolałabym bez drobinek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się właśnie te drobinki podobają;p

      Usuń
  31. Lubię takie kolory, szkoda, ze nie ma essence w moim mieście, z pewnością juz byłabym w drodze po niego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.