Na ratunek rzęsom- po miesiącu

Hej:)
Ponad miesiąc temu zaczęłam wcierać w swoje rzęsy a przy okazji brwi odżywkę keratynową Gal. Dziś pokaże jak wyglądają moje rzęsy po tej kuracji:


Więc tak:  na zdjęciu pokazałam szczoteczkę która się w ogóle nie sprawdziła i odżywkę najwygodniej nakładało mi się palcami. Starałam się być systematyczna  i codziennie (czasem dwa razy dziennie) nakładać ją na rzęsy i brwi, ale zdarzyło mi się 2-3 razy o tym zapomnieć. Jedna rybka wystarczała mi na 2 dni. Co do samej odżywki jest w formie olejku, podstawowym składnikiem jest olejek rycynowy, zapach taki hmm leśny, coś jak żywica.
I chyba tyle,  czas na zdjęcia:




Nie widzę dużych efektów, ale uważam, że miesiąc to zbyt krótko i wcieram dalej. W październiku będzie kolejne sprawozdanie:)

Jak dbacie o swoje rzęsy?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

44 komentarze

  1. Ja kupiłam sobie odżywkę z Eveline. Te do paznokci działają znakomicie, może do rzęs też się okaże wspaniała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kusiła, może kiedyś też ją kupię:)

      Usuń
  2. mnie to się nie chce babrać w rzęsach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A moim zdaniem widać efekt, zwłaszcza na środkowym zdjęciu- rzęsy trochę dłuższe i jakby gęstsze, super:) Zmotywowałaś mnie, żeby codziennie używać mojej odżywki z L'biotica, bo stosowana raz na tydzień, to chyba średnio zadziała;) Też sobie zrobię takie porównanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za systematyczność, wtedy na pewno zobaczysz efekty :)

      Usuń
  4. ja staram się przede wszzystkim delikatnie zmywac makijaz, czasem pociagne rzesy na noc olejkiem rycynowym:)

    OdpowiedzUsuń
  5. przestałam wierzyć w temu podobne specyfiki ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na swoje rzęsy nie mam co narzekać, używam tych kapsułek czasem do wcierania w skórki paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dbam o rzęsy wcale. Chciałabym jednak, aby wynaleziono coś taniego dającego dobre rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
  8. swoje rzęski mam w dobrym stanie ale fajnie by było je jeszcze ulepszyć ;) daj znać za 3 miesiące... to już w końcu jakiś dłuższy okres czasu,może wtedy zobaczymy większe efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień po Tobie zaczęłam wcierać wazelinę w rzęsy codziennie wieczorem (no prawie codziennie) :P

    OdpowiedzUsuń
  10. faktycznie, efektów za bardzo nie widać, może na pierwszym zdjęciu :) ale i tak warto odżywiać i próbować :) czekam na kolejne sprawozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem dalszych efektów :) Na pierwszym zdjęciu rzęsy wydają się być zagęszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi bardzo pomogła odżywka z Eveline, za to ta z L'Biotica okazała się taka sobie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ano niestety nie dbamy :(
    Są jakie są i trudno mi wierzyć, że coś pomorze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim razie czekam na efekty w październiku. Chcę zadbać o swoje rzęsy i jestem ciekawa czy warto stosować tę odżywkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto nie zaszkodzi a może pomóc :)

      Usuń
  15. Ja chciałam smarować je olejkiem rycynowym, ale coś mi nie wyszło z systematycznością :))
    Ale na szczęście nie mam złych rzęs, więc nie potrzebuję specjalnego wzmocnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja podobnie jak koleżanka wyżej :) mam olejek rycynowy,który już kiedyś zdziałał cuda na moje rzęsy,ale teraz stanowczo brak mi systematyczności :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie najgorzej jest z systematycznością, trzeba sobie nawyk wcierania wyrobić;)

      Usuń
  17. ja tę odzywke nakladam na paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. przesyłam ciacho :-)
    szczegóły tutaj http://glitterinmyhead.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja staram się delikatnie zmywać make-up i nakładać na rzęsy olejk rycynowy :) Jestem też ciekawa jak działa odżywka do rzęs z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  20. szczerze to nie widzę efektów ale czekam na aktualizację w październiku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja narazie nie używam żadnych specyfików do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja właśnie widzę efekty :) powolutku do celu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię te kapsułki :) Szkoda, że w składzie nie ma keratyny ;)
    Efektów jeszcze nie widać, ale miesiąc to chyba za mało... Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Też myślę że miesiąc to mało, nastawiam się na około 3 miesiące, zobaczymy;)

      Usuń
  24. Ja już nie mam czasu na dbanie o nie :(
    Mialam kiedyś te rybki ale strasznie mnie oczy piekły i przestałam używać. Czekam na kolejne efekty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. troszkę się zagęściły :) ale co do rzęs to trzeba systematyczności ja od lat wcieram olejek rycynowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak Dagusia napisała, w kwestii rzęs naprawdę potrzeba systematyczności

      Usuń
  26. Ja nakladam na swoje olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy dobre, to na rzęsy też powinny działać:)

      Usuń
  27. I follow you and I hope you will reciprocate...
    http://www.5minutiearrivo.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie miesiąc to może trochę mało, czekam na kolejne sprawozdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja je smaruje olejkiem rycynowym

    OdpowiedzUsuń
  30. Efekt na razie troszkę mały, ale czekam na październikową relację! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem właśnie w trakcie polowania na słynne rybki :). Czekam na kolejną relację :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.