Makijaż z eyelinerem My secert w roli głównej:)

Hej:)
Postanowiłam dziś poćwiczyć malowanie kresek nowym eyelinerem My secret - Malachite. Nie potrafię się posługiwać cieniutkimi pędzelkami, ale kolor tak mnie urzekł, że musiałam go kupić.
Chciałam trochę zaszaleć, oto co mi wyszło:)



Użyte kosmetyki:

Co myślicie o kolorowych kreskach?
Mam dziś w planach robienie zdjęć mam nadzieje ze słońce mi dopisze.

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

42 komentarze

  1. pięknie to wygląda na twoim oku :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł, wykonanie również mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie Ci wyszła ta kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio bardzo mi się podobają kolorowe kreski. Twoja jest bardzo ładna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie wyszło, super, że dałaś czarny przy linii rzęs, makijaż jest wyrazisty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło naprawdę bardzo dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kreski, ale jakoś nie na mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękny makijaż;) Cudowna kreseczka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie CI wyszła ta kreseczka :) śliczny kolorek tego eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna kreska musze mieć ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna ta kreska!
    Ty masz więcej wprawy niż ja. Ja tym skośnym pędzelkiem wojuję i różnie to wygląda....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też różnie to wychodzi, ale w końcu trening czyni mistrza:D

      Usuń
  12. uwielbiam ostatnimi dniami kolorowe kreski i sama takie maluję z tym że cieniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę popróbować z cieniami kupiłam nawet bazę pod pigmenty nic tylko szaleć z kolorami:D

      Usuń
  13. ja z kolorowych kresek miałam tylko metaliczny fiolet i było całkiem fajnie, ale nie czułam się tak dobrze jednak jak w czarnej kresce :) ale trzeba próbować!

    mówisz, że nie umiesz się posługiwać takimi cienkimi pędzelkami, ale ja tu widzę ekstra kreskę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszłam trochę na łatwiznę najpierw zrobiłam czarną kreskę żelowym eyelinerem a potem kolorową po linii:) Gdybym miała malować samymi płynnymi miałabym problem:)

      Usuń
  14. Super wyszła Ci kreska, i jaka równa :)
    Lubię oglądać kolorowe kreski u innych dziewczyn, na moich oczach to wygląda jakoś tak... Chociaż może kiedyś znajdę jakiś piękny szmaragdowy eyeliner i będę szaleć :) Kto wie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś myślałam, że dobrze mi tylko z czarną kreską:) Polecam próbować z kolorami to świetna zabawa:D

      Usuń
  15. Lubię eksperymentować z kolorowymi kresami. Efekt bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym kiedyś nauczyć się robić takie kreski :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna kreseczka! Fajnie wygląda połączenie tych dwóch kolorków! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście zaszalałaś! Kolor eyelinera nie mój, ale muszę przyznać,że jest ładny!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetnie wyszła Ci ta kreseczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tak bardzo lubię kolorowe kreski ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. super kreska, ja też uwielbiam kolorowe:)

    OdpowiedzUsuń
  23. cuz moge napisac kreska wykonana perfekcyjnie no to mozesz szalec z makijazem

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładna kreska, ale ten cień jest ekstra!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię kreski choć moje nie wychodzą tak perfekcyjnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolorowa kreska - jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.