Wszyscy mają, mam i ja ;) Masełko Isana

Hej:)
Pogoda nastraja mnie dziś do pisania:D
Nawet nie planowałam go kupować bo cierpię na nadmiar balsamów, ale przeczytałam kilka opinii i musiałam spróbować. Szczególnie, że to seria limitowana:)
Isana Masło Do Ciała Orzech Włoski i Mleko:

Co pisze o nim producent i skład (zdjęcie można powiększyć)
Moja opinia

Plusy:
- zapach ładny mleczny utrzymuje się na skórze 2-3 godz (chociaż zapach w opakowaniu jest dziwny to na skórze zmienia się i podoba mi się)
- konsystencja to prawdziwe masełko gęste, ale nie tępe
- dobrze się rozprowadza i szybko wchłania
- nie pozostawia tłustej warstwy
- skóra po jego użyciu jest miękka gładka
- opakowanie lubi takie słoiczki wiem ile produktu mi zostało i łatwo zużyć wszystko do końca
- masełko jest zabezpieczone folią więc przed zakupem wiemy czy jakiś intruz w nim nie grzebał
- cena 4,49zł/200ml

Minusy:

-jest to limitowanka szkoda chciałabym żeby weszło do stałej sprzedaży
- wydajność raczej nie wystarczy mi na długo


Podsumowując:
Jestem z niego zadowolona. Podoba mi się konsystencja, opakowanie i to jak jest moja skóra wygląda po użyciu. Jak spotkam je jeszcze na półce w Rossmannie to przygarnę na zapas;)

Skusiłyście się na to masełko, jak wrażenia?

Do następnego posta
Pozdrawiam:)

27 komentarzy

  1. Uwielbiam je, ale tak jak piszesz- jest dość mało wydajne. Albo standardowo wydajne, ale ja po prostu pierwszy raz używam konsekwentnie masła do ciała, bo skład jest ok i lubię zapach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to przez Twoją recenzję je kupiłam:) Fajne jest:) Za taką cenę niewydajność można by przeżyć szkoda tylko że to limitowanka;(

      Usuń
  2. mam masełko i pachnie obłędnie :) wszyscy mysleli w ogole ze to kokos :D

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam :) ale jeszcze nie otwierałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. niech Isana wypuszcza więcej limitowanek, bo produkty są fajne i naprawdę przyzwoite w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się mu baczniej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam :) Ale czeka w zapasach...

    OdpowiedzUsuń
  7. mam je, póki co użyłam tylko raz, ale przyznam że zapach mnie nie powalił...

    OdpowiedzUsuń
  8. No już tyle osób kusi, że chyba go kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na razie nie mam, jakoś mnie nie ciągnie by je koniecznie mieć ..

    OdpowiedzUsuń
  10. często o nim czytam dobre opinie. nie próbowałam, ale może warto?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam na nie straszną ochotę, ale nie ma go u mnie w Rossmannie już...;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam na nie straszną ochotę, ale nie ma u mnie w Rossmannie...;/

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze nie wszyscy, bo ja nie mam:)ale kupię

    OdpowiedzUsuń
  14. hmmm ostatnio jednak czytałam niezbyt pochlebne opinie na temat tego masła i teraz zgfłupiałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najlepiej spróbować na sobie, każdemu pasuje co innego;)

      Usuń
  15. Ja też dałam się skusić i nie żałuję - w swojej cenie jest świetne. Szkoda tylko, że dość słabo wydajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja za takie pieniądze ciężko o coś lepszego:)

      Usuń
  16. te masło ostatnio rządzi ;)

    za tak śmieszną cenę jest na prawdę dobre

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja niestety nie trafilam na to maselko...

    OdpowiedzUsuń
  18. właśnie opublikowałam notke o masełku:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja uwielbiam to masło, jest fantastyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Skusiłam na niego, ale póki co czeka na swoją kolej do używania. Jednak nie powstrzymałam się i musiałam go powąchać, zapach jak dla mnie jest bombowy. Jak spotkam go to też zrobię zapas:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kusiło mnie ostatnio, ale się powstrzymałam;) Chociaż myślę, czy jednak nie kupić;D

    OdpowiedzUsuń
  22. jeszcze nie miałam ani jednego masła do ciała, bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.