Nowość Essence pędzelek do cieni + porównanie do FYB

Hej:)
Zapowiada się kolejny piękny, wiosenny weekend:D
Gdy zobaczyłam w zapowiedziach nowości Essence nowy pędzelek do cieni wiedziałam, że będzie mój. Kupiłam, poużywałam teraz czas na recenzję.
Essence Pędzelek do nakładania cieni:

Pędzelek wizualnie bardzo mi się podoba: czarna matowa rączka, fioletowe włosie i fioletowe napisy które nie ścierają się. Jest naprawdę porządnie wykonany.

Włosie zbite nie wypada, nie łamie się. Przeszło już kilka prań w żelu Babydream na razie nie odbarwia się, ale kulka też na początku nie traciła koloru. Minusem jest to, że odrobinę drapie powiekę podczas aplikacji:(



Essence i FYB z Rossmanna:

Zrobiłam dla Was małe porównanie obu pędzli:




Essence For You Beauty
Włosie syntetyczne
nie wypada
nie łamie się
odrobinę drapie podczas aplikacji
naturalne
nie wypada
nie łamie się
nie drapie powieki
Wygląd bardzo ładny, profesjonalny normalny pędzelek z plastikową przezroczystą rączką bez rewelacji
Dostępność Natury i drogerie z tzw. drugą szafą Essence w każdym Rossmannie
Cena 5,99 zł 6,99zł na promocji 5,59zł
Moja opinia Używam go od około 3tygodni. Dobrze rozprowadza cienie jednak odrobinę drapie nie przeszkadza mi to bardzo ale jednak. Dobrze znosi pranie nie odbarwia się, ale to może być kwestia czasu. Włosie nie wypada. Man go dwa lata i ciągle jest w świetnym stanie. Mięciutkie włosie. Dobrze rozprowadza cienie na powiece. Po praniu nic się z nim nie dzieje. Włosie nie wypada, nie łamie się, nie odkształca.

I jeszcze razem z kulką która jak dla mnie jest rewelacyjna mięciutka używam jej ciągle od roku i nie wypadł nawet jeden włosek, jedynie włosie trochę wyblakło, ale to mi nie przeszkadza;)
Podsumowując:
Pędzelek jest dobry nie podbił jednak mojego serca tak jak kulka. W tym przedziale cenowym wygrywa u mnie FYB z Rossmanna.

Skusiłyście się na ten pędzelek? Jak wrażenia?

Zmykam pokręcić hula-hoopem w ogródku:)
Do następnego posta
Pozdrawiam:)

34 komentarze

  1. ja mam kulkę, wygrałam ją u Ciebie w rozdaniu, uwielbiam ten pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam cieszę się że tak dobrze trafiłam z niespodzianką:)

      Usuń
  2. Fajne porównanie. Mam pędzelek z FYB, ale nie jestem z niego do końca zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatnio kupiłam z Donegala ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kulkę mam i lubię, FYB mam i lubię, a ten pędzelek chciałam, ale jeszcze nie jestem pewna :P wygląda na drapaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 6zł można spróbować może Ci będzie pasował:)

      Usuń
  5. O to super wiadomość, mam ten pierwszy do rozcierania cieni i jestem bardzo zadowolona. Jutro wybieram sie do natury więc go kupię jak nie zapomnę.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam kulkę i do eyelinera i chciałam ten pędzelek, ale ostatnio nie mogłam go zastać u mnie w Naturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się właśnie zaczęłam nad nim zastanawiać, bo bardzo lubię pędzle z Essence, a przydałoby mi się coś do nakładania cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam kuleczkę i jestem zadowolona mimo tego że linieje :P ale jest bardzo mięciutka :)
    kupie i ten na test są za psie pieniądze

    OdpowiedzUsuń
  9. Kulkę mam, trochę drapie faktycznie. Przydałby się też ten nowy pędzelek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za takie pieniądze nic tylko próbować:)

      Usuń
  10. mam taki pędzelek, ale nie z Essence i teraz wiem do czego jest! dzieki!

    Zapraszam na nową notkę i do brania udziału w rozdaniu, wszelkie inf w nowej notce jak i poprzedniej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne porównanie, mam 2 kulki z Essence i 2 pędzelki FYB (z przezroczysta i czarna raczka) i ze wszystkich jestem zadowolona, po Twojej recenzji tego nowego raczej nie kupię :)) Ale kulka podbiła moje serce zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ten z rossmana b.lubię, kulki rzadko używam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi ten z FYB nie bardzo podpasował...albo trafiłam jakiś felerny, bo mój drapie:( fajne porównanie w formie tableki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może może czasem różne partie się trafiają;)

      Usuń
  14. Fajnie ze napisałaś tę notkę. Ja się przymierzam do jego zakupu. Mam kulkę i teraz chciałam ten. Mam też ten z Rossa i jest ok tylko ja mam ten z czarną rączką. Koleżance na urodziny kupiłam ten o którym piszesz i jest zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten pędzelek Essence. Włosie rzeczywiście trochę sztywne, ale mnie nie drapie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam kulkę, nawet dwie i są różne. Ten z FYB też mam, był to jeden z pierwszych pędzelków jakie miałam i moim zdaniem warto go kupić :)
    Tego nowego z Essence nie mam i nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jeszcze nie mam kulki:( jakoś jak mam kase to nie mam czasu a jak mam czas to kasy na pedzle nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. tak, mam ten pędzelek z essence. też mnie troszkę drapie, ale uważam że świetnie aplikuje cienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też go mam!! : ) Moja powieka jest naprawdę tolerancyjna i nie czuję żadnego drapania, ale być może to kwestia czasu. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trafiłam na taką serię bo słyszałam, że niektóre kulki też różnią się między sobą;)

      Usuń
  20. Dodaję się do obserwtorów i liczę na to samo u mnie ;)
    http://zwyklaniezwykla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba zamiast tego z Essence kupie z Rossmanna. A kulkę też mam i bardzo lubię :)
    Zapraszam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ten z essence o wiele ładniej wygląda - a ja lubie ładne rzeczy :D szkoda ze nie zawsze wygląd idzie w parze z jakością :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam trzy te pędzelki z FYB, jeszcze z tej starej serii. Nie wiem czym się różnią te stare a te nowe, nie mam porównania, ale te ze starej serii są uniwersalne i naprawdę świetne :) Do pędzelków Essence nie mam dostępu więc nie mogę nic powiedzieć :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam FYB z Rossmana i idealnie się sprawdza, myślałam o zakupie tego z essence, ale zrezygnowałam ; )
    Obserwuję i zapraszam do mnie ; )

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam kulki,ale skoro tak zachwalasz z Rossmana to chyba sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam kulkę, jestem z niej bardzo zadowolona, nie spadł z jej głowy ani włosek od kiedy ją mam ;) Nabyłam też wspomniany w Twojej notce, zapowiada się równie dobrze :) Aczkolwiek dzisiaj zauważyłam przy kasie w Naturze pędzle Infinity Pro, są o jakieś 50gr droższe a różnica niebo a ziemia. Jak co, wrzuciłam notkę z jednym z nich, bo więcej nie zdążyłam kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kupiłam ten pędzelek z Essence dzisiaj i musiałam go już wypróbować i jak na pierwszy raz to mnie nie zachwycił. Włosie średnio miękkie, trochę drapie w powiekę, wydaje mi się że lepiej nadałby się do kolektora. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.