Essence owocowy balsam do ust

Hej:)
Czy u Was też zima na całego? Więc żeby przywołać trochę letnie wspomnienia mam dla was recenzję owocowych balsamów do ust Essence.
Essence Glossy Lipbalm:
Posiadam dwie wersje zapachowe
-05 berry sorbet
-02 sparkling cherry

 Plusy:
- piękny zapach
- ładnie wygląda na ustach daje bardzo delikatny kolor (szczególnie wiśniowy)
- delikatne drobinki pięknie połyskują, ale nie są nachalne
- aplikacja można sobie spokojnie poradzić bez lusterka
- opakowanie: małe, poręczne i szczelne
- smak słodki owocowy, aż chce się zjeść
- nawilża i chroni więc dobry na zimę
- 5 zapachów do wyboru, każdy znajdzie coś dla siebie
- wydajny
- cena ok 4,50zł/ 8,5ml

Minusy:
- trochę się klei i niektórym może to przeszkadzać

Tak prezentują się na ręce:

Podsumowując świetne błyszczyki/ balsamy, bardziej przypadła mi do gustu wersja wiśniowa która ładnie podkreśla mi kolor ust. Na pewno wypróbuję jeszcze inne zapachy (smaki);)

Używałyście tych błyszczyków?

Do następnego posta;)
Pozdrawiam

15 komentarzy

  1. Miała kiedyś jeden i nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam błyszczyków :) Nie lubię klejenia się włosów do ust.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam smakowe błyszczyki niestety jak się wysmaruję mój chłopak nie chce mnie całować :P A przecież mam wtedy takie pyszne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ich jeszcze nie używałam, ale po tym poście mam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie lubie blyszczykow w tubce, wole z aplikatorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. używam truskawkowego i na pewno kupię jeszcze jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam trzy i je uwielbiam. Super "smakują" xD Za niecałe 5 zł. opłaca się.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam sorbet był całkiem fajny, ładnie pachniał, ale po jakimś czasie rozwarstwił się i pływała w nim jakaś oleista ciecz ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny
Uwaga: komentarze z linkami będę usuwane, mój blog to nie miejsce na reklamę.

Pozdrawiam:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.